Obejrzałem po roku wideo z Berlina i, mimo że byłem na tym koncercie, to znowu oglądałem ten koncert, jakbym pierwszy raz na oczy widział ten występ… dosłownie. Jak się coś zadzieje, to potem się mówi, że kiedyś będziemy się z tego śmiać… dziś się śmieję, ale w 2013 wyjazdy do Berlina na The Delta Machine Tour mogłyby się przerodzić w trwały uraz… A tak ahoy przygodo!!!!