Archiwa tagu: Spirit

„Spirit” podsumowanie informacji o płycie na zakończenie roku.

Na koniec roku zapraszamy na podsumowanie tego co wiadomo, albo się spekuluje w temacie płyty. Prawie wszystko w jednym miejscu.

Album już dawno wyszedł ze wszelkich etapów produkcji, o których przez ostatni rok Was informowaliśmy. Zespół mocno teraz przygotowuje się do promocji, która ma wystartować z końcem stycznia. Co wiadomo o płycie:

Tytuł albumu: Spirit

Premiera w marcu. Najpewniej gdzieś w drugiej połowie (prawdopodobnie trzeci tydzień). Marzec jest ulubionym miesiącem dla depeche MODE do wydawania płyt, a szczególnie okres równonocy wiosennej. Pewne jest jedno płyta wyjdzie w piątek.

Znane utwory:

Scum
Worst Crime
Revolution
Backwards
Move
Cover Me
Poison Heart
Fail
Eternity
No More
Glow

Docelowo na płycie ma się znaleźć 12 kawałków. Dave napisał na potrzeby albumu 4 utwory. Dwa w kooprodukcji z duetem Eigner/Gordeno, 1 z Kuertem Uenala, a 1 w duecie z Martinem GoremMove.

Pierwszy singiel: Revolution

Pierwszy singiel pojawi się 6 tygodni przed wydaniem płyty. Licząc od prawdopodobnej daty wydania płyty będzie to 2. tydzień lutego lub coś w tych okolicach.

Zespół już nakręcił wideo do tego kawałka

We’ve just been out in L.A. for a few days working on a video with Anton Corbijn for a song called 'Revolution’ – which is very apt at this point in time. – Dave Gahan

Spędziliśmy kilka dni w L.A. pracując z Antonem Corbijnem nad wideo do singla „Revolution” – który jest bardzo na czasie – Dave Gahan.

Dodatkowo na stronie B zostanie wydany cover z repertuaru Davida Bowie – Heroes. Myślę, że nie trzeba wyjaśniać co takiego oznacza ten numer i twórczość zmarłego w tym roku artysty dla depeche MODE, a w szczególności dla Dave’a Gahana.

Inna wersja mówi, że kawałek ma być wydany na bonusowej płycie dodawanej do wersji de Luxe. Być może, ale to oznaczałoby złamanie tradycji zespołu, że covery nagrywane i wydawane są jedynie jako strony B singli.

Do promocji płyty w sieci, oraz (być może) jako dodatki do bonusowej płyty zespół nagrał 5 kawałków w ramach tzw „studio sessions”. Jednym z 5 numerów jest wspomniane już Heroes.

Depeche Mode’s new album 'Spirit’ may well be something that surprises both fans and detractors.

Nowa płyta depeche MODE „Spirit” zadziwi zarówno fanów, jak i krytyków.

Sesja nagraniowa tych numerów odbyła się w Nowy Jorku.

Czego nie wiemy?

Nic nie wiadomo o okładce oprócz kilku elementów składowych, czyli nowego logo w kształcie grubej parówkowej i typografii samego tytułu.

Nie znamy pełnej tracklisty, formatów w jakich będzie wydana płyta (CD, vinyl…) oraz wersji albumu (standard, limit, de Luxe, uber de luxe, box…).

A przede wszystkim nie znamy najważniejszego daty premiery pierwszego singla i albumu.

O czymś zapomnieliśmy?

Konferencja w Mediolanie – podsumowanie

Emocje związane z wczorajszym wydarzeniem trochę już opadły, a więc pora na małe podsumowanie. Wczorajszemu eventowi przyświecają słowa „Where’s the Revolution?„, a to za sprawą zajawki nowego singla, jaką mogliśmy usłyszeć. Jak twierdzą Panowie, dzięki zatrudnieniu nowego producenta ma być inaczej. Pytanie tylko – czy lepiej? Oto moje podsumowanie tego, czego mogliśmy się dowiedzieć na dzisiejszej konferencji w Mediolanie.

Nowy Singiel

O nim wiemy niestety niewiele. Nie znamy jego tytułu, nie wiemy kiedy dokładnie zostanie wydany, ani kto jest autorem tekstu. Niestety, żaden z obecnych w Mediolanie gości, nie pokusił się o zagadnięcie zespołu  na ten temat. Jedyne co dostaliśmy, to muzyczna i wizualna zapowiedź. Zespół nie powiedział kto jest twórcą video, ale styl i efekty w nim wykorzystane, przywołują na myśl nazwisko Saccenti. Dla przypomnienia – Timothy Saccenti to autor teledysku do „Heaven” i wizualizacji, wykorzystanych podczas występów promujących poprzednią płytę – Delta Machine – przed startem trasy. Na szczęście sam Timothy jest bardziej wylewny niż zespół. Parę godzin po konferencji zamieścił te oto zdjęcie na swoim instagramie:

„Spirit” i nowy producent

W tym przypadku zespół był bardziej szczodry. Nowa płyta będzie nosiła tytuł „Spirit” a jej premiera zaplanowana jest na wiosnę przyszłego roku. Jak wiadomo dotychczasowe nagrania odbyły się w Santa Barbara i Nowym jorku. „Dotychczasowe” bo album jest jeszcze nie skończony. Panowie oficjalnie ogłosili, że jej producentem był James Ford, który przyprowadził ze sobą nowy team. Jak przebiegała ich współpraca? Wg. Dave’a zupełnie inaczej, niż z Hillierem. Zespół potrzebował zmiany i bardzo szybko dotarł się nową ekipą. Ford był dla nich powiewem świeżości. Gahan mówi o nim nie tylko jako o świetnym producencie, ale i muzyku, który był w stanie ich odpowiednio poprowadzić w trakcie prac nad płytą. Nowy producent lubi szybko pracować i jest zwolennikiem szybkiego przepływu pomysłów.

Dave: He’s helped us to make what we feel is very incredible sounding record.

Dodatkowo Dave zdradził, że w studiu zawsze czuł się „excited” bo Martin ciągle przynosił swój sprzęt ze studia. Płyta ma podnosić na duchu i zmuszać do przemyśleń. Piosenki na płytę ponownie przygotowali obaj Panowie, ale od Playing The Angel to już standard. I to by było na tyle. Zespół nie chce więcej zdradzić bo jak twierdzi – jest na to za wcześnie. Ma jednak nadzieję, że ich nowe dziecko  będzie równie dobre, albo lepsze niż poprzednie. Dokładniejszą charakterystykę płyty mamy poznać w trakcie jej promocji.

„Global Spirit Tour”

Na razie poznaliśmy europejską część trasy „Global Spirit Tour„. W jej skład wchodzą 32 koncerty w 21 krajach. W większości odbywać się one będą na otwartych obiektach (czyt. stadionach). Trasa rozpocznie się 5 maja, w Sztokholmie a zakończy 23 lipca w Rumunii. Dodatkowo została potwierdzona Warszawa, w której odbędzie się przedostatni koncert na tym legu (21 lipca, PGE Narodowy). Dave potwierdził również trasę po Ameryce Północnej i Południowej  – „hopefully south too„. Kolejne daty podane zostaną wkrótce. Martin zapytany o możliwość zagrania na festiwalach odpowiedział, że „nie wie„. Jednak pewnie wprawne oko wielu z Was dopatrzyło się na podanej rozpisce, dwóch festiwali – w Hiszpanii (BBK Live Festival) i Portugalii (NOS Alive Festival). Ptaszki ćwierkają, że zespół może pojawić się również na niemieckim Rock Am Ring. Pełna rozpiska letniej części trasy: tutaj. Tour Managerem ponownie została Ginny Song (część fanów pewnie zna tę Panią bardzo dobrze ;)).

Setlista

Standardowo, dla zespołu, priorytetem są utwory z nowej płyty, i to one mają stanowić trzon przyszłej setlisty. Co z pozostałą jej częścią? Fletch zażartował, że urządzają „European Song Contest” i wybierają kolejne piosenki na zasadzie głosowania. Muszą one oczywiście współgrać z nowymi. Dave zapewnił, że zagrają wszystkie ulubione kawałki fanów a Martin dodał, że na pewno zawiodą wielu z nich. W trakcie konferencji została poruszona nurtująca wielu fanów sprawa braku zmian w setliście. Jeden z czeskich dziennikarzy, który sam jest fanem dM, zagadnął zespół – czy mamy szansę na usłyszenie utworów pokroju Blasphemous Rumours. Fletch wspomniał, że mają w swoim dorobku grubo ponad 200 utworów i niemożliwym jest aby grali koncerty po 6-7 godzin, chcąc wykorzystać każdy z nich. Z kolei Gahan zapewnił, że próbują wielu kawałków i czasami pozwalają sobie na małe zmiany w setliście. Dla zespołu występy na żywo są ich mocną stroną i muszą to udowodnić. Nie grają w małych klubach gdzie można zmieniać setlistę co wieczór. Tym oto sposobem, uśpiono nadzieje wielu fanów na powrót wielu zapomnianych przez zespół perełek.

Support

Zespół zapewnił, że zespoły, z którymi współpracują są tymi, które lubią, albo sami wybierają. Nikt nie podejmuje tych decyzji za nich.

 Aspekty wizualne

P_20161011_232320anowie mają już za sobą sesję zdjęciową (lipiec w Nowym Jorku), której autorem jest nie kto inny jak Anton. Przy okazji, wstępnie porozmawiali sobie o designie płyty i tym, jak przemycić jej elementy we wszystko co wizualnie. Oczywiście padły słowa, że Anton jest zarobionym człowiekiem, ale przy okazji zapewniono, że chce stworzyć dla zespołu coś innego nich dotychczas. Corbijn po raz kolejny będzie odpowiadał za wizualizacje na trasie, i jak napomknął Martin, za… teledysk. Ich ponowne spotkanie ma się odbyć w listopadzie. Wtedy też mają powstać wspomniane wizualizacje i nowe video.

Ponad to, na instagramie wspomnianego wcześniej Timothiego Saccenti, pojawiło się dzisiaj zdjęcie klapsa filmowego, na którym można zauważyć dwa kluczowe elementy: „Depeche Mode” i „visuals”. Czyżby oznaczało to, ponowną obecność wizualizacji tego artysty w czasie Promo Tour?

Hublot i Charity Water

dM poinformowało, że ponownie zgodziło się współpracować z Hublotem na rzecz Charity Water. Podobno na Delta Machine Tour, razem z fanami udało im się zebrać ponad 1,4 mln dolarów. Więcej informacji na temat ich współpracy i sposobie wsparcia akcji ma pojawić się później.

Alan

fb_img_1476219766039Panom nie udało się uniknąć pytań na jego temat. W zasadzie tylko jednego – czy jest szansa na powrót. Niestety, ku rozczarowaniu wielu, odpowiedź była krótka i dosadna – „No„.  Dave wspomniał, iż mają niesamowite szczęście, że Peter i Christian pracują z nimi od tylu lat. Wprawdzie tak wygląda rzeczywistość, ale pomarzyć zawsze można, prawda? 😉

Cała reszta

Oczywiście nie zabrakło pytań o chemię i nastrój w zespole i jak to się dzieje, że po tylu latach nadal tworzą razem muzykę. Dziennikarze próbowali pociągnąć DM za język jeśli chodzi o wojnę i uchodźców, ale Panowie sprawnie unikali odpowiedzi. Jedyne na co się zdobyli było zdawkowe zapewnienie, że trudno być całkowicie obojętnym na to co się dzieje.

Zapytano również:

  • O to czy rock umarł:

Dave:  Jesteśmy w doskonałej formie. Nadal tworzymy muzykę, z której jesteśmy dumni.Ciągle wierzę, że  muzyka  jest prawdopodobnie jedyną formą, która potrafi jednoczyć ludzi w jednym miejscu. Jest mnóstwo wspaniałej muzyki wokoło. Musicie jej po prostu poszukać.

  • Co ich irytuje w obecnym przemyśle muzycznym:

Andy:  Denerwuje mnie, że mniejsze zespoły mają trudności z wybiciem się. Sprzedaż płyt jest słaba, a radio nie muszą grać nowych rzeczy. To czyni nas szczęściarzami. Kiedy startowaliśmy było zupełnie inaczej.
Martin: Nadal jesteśmy!
Andy: Nadal jesteśmy.

  • Zabawne i wyjątkowe momenty w trakcie nagrywania albumu:

Dave: Dla mnie takie momenty to te, kiedy dzieją się niespodziewane rzeczy , kiedy dzieje się coś spontanicznego.

  • Czy Martin i Dave zapomnieli kiedyś tekstu w trakcie koncertu:

Dave: Bez okularów widzę tylko parę pierwszych rzędów, które i tak wszystko  śpiewają. Mogę więc się na nich wzorować

  • Swoje 5 minut miały nowe buty Gahana:

Dziennikarka: Dave, Twoje buty kradną show!
Dave: Wiem! Czyż nie? Mam przy okazji niezłe skarpetki.

tumblr_oewk9f96ip1r57mv0o1_500

Bardzo dobra wiadomość dla fanek pląsów Gahana! Dave zapowiedział, że nadal potrafi wykonywać charakterystyczne dla ruchy i cieszy się, że ktoś je zauważa. Zapewnił też, że pracuje nad tym, żeby wyglądać lepiej (młodziej) i jest w dobrej formie.

 

Swoje 5 minut miał również słynny ostatnimi czasy fryzjer:

Dave: Nie będziemy mieli fryzjera na nadchodzącej trasie!

I na sam koniec miły aspekt dla polskiej publiczności – Panowie po raz kolejny wspomnieli o pierwszym koncercie na naszej ziemi – Warszawie ’85.

I znowu przekonałam się, że po 45 min. wcale nie jestem mądrzejsza o nową wiedzę, a konferencja to tylko medialny zabieg pełen tych samych, co 4 lata temu infantylnych pytań. Wszystko miało na celu ponowne rozbudzenie zainteresowania zespołem i tym samym zachęcenie fanów do wydania jak największej ilości monet w trakcie nadchodzącej sprzedaży biletów, na koncerty. Wiecie co? Zrobię to z ogromną przyjemnością 😉

Ps. Jeszcze raz – ogromne dzięki dla Wszystkich, którzy obserwowali naszą relację na stronie! Nie było to ostatnie podejście tego typu na tej trasie.

Jak śledzić i komentować LIVEBLOG na 101dM?

Dziś przeprowadzimy po raz pierwszy LIVEBlog na stronie 101dM, jeżeli ten sposób relacjonowania ważnych wydarzeń ze świata depeche MODE Wam się spodoba, to możecie liczyć na takie relacje również podczas innych wydarzeń z promocji i trasy koncertowej w 2017 i 2018. Startujemy o 12:00 i będziemy do końca konferencji.

Relację z konferencji można śledzić na stronie 101dM.pl pod TYM linkiem. Można również zakładając sobie konto w serwisie 24liveblog.com pod TYM linkiem. Różnica jest taka, że komentarze zostawione na 101dM pojawią się u dołu strony, a komentarze na 24liveblog pod konkretnym wpisem.

Wpisy można sortować od najstarszych do najnowszych, albo na odwrót. Wszystkie posty umieszczone w czasie konferencji zostają i będzie można do nich wrócić w po konferencji.

Przy tej relacji na żywo pracuje 6 osób. Poszty części zobaczycie na stronie. Relację poprowadzą dla Was MadaFaka, Devotee i Martini, oprócz tego Holy, Jari oraz ToM, będą pracować na zapleczu przeszukując sieć oraz inne zakamarki w poszukiwaniu ciekawostek dziejących się obok konferencji.

Zapraszamy do aktywnego udziału.

Nowa strona już za niecałe dwa tygodnie. [Aktualizacja]

Oficjalna strona depeche MODE, po tygodniu bycia w stanie niewiadomo jakim wypuściła pierwszy pączek. Na razie jest to zajafka odliczająca czas do 11 października, kiedy coś się wydarzy…

Odliczanie może oznaczać wiele spraw, ale najbardziej prawdopodobne jest,  że doczekamy się nowej odsłony strony przygotowanej w klimacie nadchodzącej płyty.

Możemy również spodziewać się jakiegoś newsa, który uświetni start nowej odsłony oficjalnej strony. Wróble ćwierkają, że ma to być zapowiedź nowego singla.

Z technicznych spraw wynika, że czcionka użyta do powstania strony nazywa się Armata i jest to dosyć popularna darmowa czcionka z biblioteki Google. Raczej nie należy się spodziewać, że będzie to font, który pojawi się na okładkach płyty i singli. Okładkowy font jest albo już gotowy, albo w przygotowaniu. Być może objawi się nam za dwa tygodnie.

To co może być poszlaką, to ten czerwony maz, który jest tłem do zegara odliczającego czas. Przy poprzedniej płycie trójkąty były zapowiedzią tego, co zobaczyliśmy potem na pycie i na scenie.

paint

Maz przywodzi na myśl klimaty rodem z Songs Of Faith And Devotion (choć wtedy były fiolety).

[Aktualizacja]

Fani nie zawodzą! Okazuje się, że ów maz nie jest dziełem Antona, nie wiem, czy powinniśmy wiązać z nim jakieś nadzieje. Grafika jest do pobrania ze strony bloga od 2013 i każdy może wejść w posiadanie takowej… Grafika pochodzi z serwisu Spoongraphics.

Oby obecny zegar był oparty na czymś więcej niż darmówki z sieci i był zapowiedzią bardziej oryginalnych treści, niż to, co do tej pory widać z wierzchu i w kodzie strony.


Strona jest wykonana przez agencję Boss Sauce z Santa Monica. Podobnie, jak poprzednia wersja oficjalny serwis stoi na platformie WordPress.

Nowa płyta, raport z prac

Dziś będzie krótko, ale treściwie. Wróble ćwierkają, że prace nad albumem weszły w ostatnią fazę postprodukcji. Wychodzi na to, że prace nad płytą będą zakończone do końca tego miesiąca.

Czy to oznacza, że pierwszy singiel poznamy jeszcze w tym roku? W październiku reedycja 101, w listopadzie kompilacja klipów. Może w grudniu singiel?

ScreenShot01737

ScreenShot01816

Póki co w pierwszej kolejności czekam na zapowiedź konferencji prasowej, a potem zobaczymy co dalej.

Graham Finn z kamerą wśród… depeche MODE

Kto to jest Graham Finn? Jeżeli zajrzycie do książeczki od Hourglass, to przypomnicie sobie, że ów jegomość odpowiadał za brzmienie bassu w kawałkach Kingdom oraz 21 Days.

Graham na co dzień żyje i pracuje w Nowym Jorku, a skoro depeche MODE przeniosło swoją kwaterę główną na Wschodnie Wybrzeże, to czemu nie zajrzeć do starych przyjaciół. Jak napisał na swoim Instagramie:

Dave Gahan & Graham Finn w Nowym Jorku (3 sesja, lipiec 2016)
Dave Gahan & Graham Finn w Nowym Jorku (3 sesja, lipiec 2016)

Dropped in to the studio to see some old friends and hear some of their new album. Myself and Dave got the memo about the white shirts! I reckon these guys could be big.

W luźnym tłumaczeniu:

Wpadłem do studia, aby zobaczyć starych znajomych i usłyszeć fragmenty ich nowego albumu. Ja i Dave dostaliśmy uwagę o białych koszulach! Myślę, Panowie mogą jeszcze namieszać.

No zobaczymy… Napięcie rośnie, bębenek podbija piłeczkę co raz wyżej, do wydania płyty co raz bliżej.

James Ford producentem nowej płyty?

Od kilku miesięcy wszyscy zastanawiamy się – kto będzie producentem nowej płyty? Padały różne nazwiska. Wiele z nich traktowano poważnie (Eno), wiele z przymrużeniem oka (Miller), a jeszcze inne to sfera marzeń (Wilder).

2013JamesFord_SMD_Press010813.article_x4Dzisiaj umysły fanów rozgrzała wiadomość, jakoby producentem, 14 już płyty, został James Ford, były członek zespołu Simian Mobile Disco. Brytyjski producent współpracował m.in. z Arctic Monkeys (Favourite Worst Nightmare 2007, Humbug, 2009, Suck It And See, 2011, AM 2013), Florence + The Machine (Lungs, 2009, Ceremonials  2011, How Big, How Blue, How Beautiful 2015) czy Peaches (I Feel Creem 2009).

Całe zamieszanie wynikło za sprawą dzisiejszego wpisu na fanpage analog craftsman, gdzie w tle fani dopatrzyli się jakoby potarganej fryzury jegomościa o imieniu James Ford.

Oczywiście jest również frakcja, która twierdzi, że owa czupryna należy do Petera Gordeno. Nie mniej to nadal spekulacje podsycane przez zniecierpliwionych fanów, którzy nie mogą się doczekać choćby skrawka informacji ze studio, gdzie powstaje kolejny album zespołu.

Nowa płyta, raport z prac w studio.

depeche MODE kończą przerwę w sesji nagraniowej i w czerwcu wracają do studia. Zanim zjawią się ponownie w studio warto podsumować co wiadomo o postępach nad nową płytą.

martin gore studio santa barbaraPierwsza sesja nagraniowa zaczęła się 12 kwietnia w Santa Barbara i trwała do 7/8 maja. W czasie sesji nagraniowej obecni byli Daniel Miller i Kurt Uenala aka Kap10Kurt. Wciąż nie znamy jeszcze charakteru pracy obu Panów, jaki jest ich status i kto faktycznie jest producentem albumu. Spekulacje trwają. W czasie nagrywania poprzedniej płyty Kurt był odpowiedzialny, za programowanie instrumentów (obok Christoffera Berga) i nagrania wokali na płytę. A skoro już o Christofferze Bergu mowa, to mówiło się, że jego praca nad poprzednim albumem, była rodzajem nauki stylu pracy zespołu, by na kolejnym albumie przejąć bardziej odpowiedzialne zadania.

W wywiadzie dla magazynu 'MOJO’ (luty tego roku), Dave wspomniał, że Martin był szalenie poruszony śmiercią Davida Bowiego. Prawdopodobnie jednym z efektów tego poruszenia jest utwór jaki powstał spod pióra i strun Martina.

Martin was really shaken up [about Bowie’s death]. He doesn’t show a lot of emotion that way but he told me he didn’t sleep all night. So I told him we need to just write something, we need to express that, and he was like ‘You’re right’. Its that English thing, you hold back your emotions but when someone opens the door and says ‘we should say something’ you go Yeah, of course we should (Mojo Mag.)

Dave Gahan i Martin Gore w studioNie jest jasne, czy również Dave dał upust swoim emocjom w postaci nowego utworu, ale nie można tego wykluczyć, z racji fascynacji Dave’a do Bowiego.

Nadal nie jest jasne, jaką rolę w czasie sesji pełnić będą Peter Gordeno i Chritian Eigner. Czy będą jedynie muzykami sesyjnymi zaproszonymi do odegrania konkretnych partii, czy też powierzona im zostanie bardziej kreatywna rola.

Kolejna sesja powinna wystartować niebawem i zgodnie z rutyną zespołu nowym miejscem powinien być Nowy Jork, a na końcu Londyn, gdzie nastąpi finalny miks i mastering. Póki co czekamy na kolejne przecieki i „szpiegowskie zdjęcia” z kolejnych lokalizacji.

Ostatni tydzień pierwszej sesji w studiu, a Kurt Uenala podobno producentem nowego albumu

To, że oficjalną drogą fani nie są informowani na bieżąco to norma. Nieoficjalną drogą wygląda na to, że obecnie trwa czwarty i ostatni tydzień pierwszej sesji w studiu w Santa Barbara.

Zespół został uwieczniony na kilku zdjęciach przez fanów, zdjęcia do wglądu niżej.

Wraz z zespołem widziany był Kurt Uenala, który współpracował z Depeche Mode przy albumie Sounds Of The Universe, Delta Machine, ostatnim solowym albumie Dave’a Gahana – Hourglass (i Hourglass Remixes) oraz przy przedostatnim wspólnym albumie Dave’a Gahana i Soulsavers – The Light the Dead See. „Przyklejony” do Depeche Mode Daniel Miller to nie nowość ale już Kurt Uenala tak, i stąd zrodziły się domysły, że na nowych zdjęciach patrzymy na producenta nowego albumu depeszy.

To oczywiście na obecną chwilę domysły, drogą oficjalną po stronie Depeche Mode jak i Kurta tego nie potwierdzono.

depeche mode 2016 (1) depeche mode 2016 (2) depeche mode 2016 (3)

Jeden utwór na nowy album gotowy

W wywiadzie dla Music OMH Martin Gore powiedział,że 2 lub 3 tygodnie temu rozpoczął pisanie utworów na nowy album Depeche Mode i ma już ukończony jeden utwór.

Byłyby pewnie już dwa albo i trzy nowe utwory ale z powodu zmiany komputera z nadgryzionym jabłkiem na nowszy model i towarzyszącej temu potrzebie konfiguracji i dostosowania pod siebie oraz „zapoznania się” z nową wersją systemu operacyjnego,Martin chwilowo musiał przerwać pisanie kolejnych utworów.