Jeszcze chwila i orzeł ponownie wyląduje. Tym razem w Krakowie. Dla wybierających się do Krakowa przygotowaliśmy kilka przydatnych informacji o nadchodzącym koncercie.
Godziny wejścia
17:30 – wejście Early Entrance 18:00 – Wejście 19:30 – Black Line 20:45 – depeche MODE
Zasady bezpieczeństwa i wejścia do Tauron Arena.
Zasady bezpieczeństwa dotyczą każdego, dla tego radzimy stosować się do zaleceń organizatora.
Dave Gahan podczas kontroli bezpieczeństwa w Pradze.
Organizator informuje, że bilety będą sprawdzane przy wejściu na koncert. Wobec czego wymogiem jest, aby każdy uczestnik koncertu miał ze sobą dowód osobisy lub inny dokument ze zdjęciem tak, aby można było porównać presonalia z biletu z tymi z dokumentu tożsamości. W przypadku niezgodności danych, służby zabezpieczające koncert zastrzegają sobie prawo odmowy wstępu posiadaczowi biletu. Zalecamy zapoznanie się ze szczegowymi zasadami biletów imiennych.
Sugerujemy również zapoznać się z planem obiektu na który jedziemy. Ważne jest to szczególnie dla tych, którzy przyjeżdżają autem. Warto upenić się gdzie stawiamy auto i jak daleka droga jest do naszego wejścia.
Koncert depeche MODE – Tauron Arena
Dla każdego typu biletu przewidziano inne wejście. I tak:
Brama numer 1 – Trybuny
Brama numer 2 – Trybuny oraz pakiety VIP, wejście dla osób niepełnosprawnych. Tu fani będą mogli otrzymać asystę przy wejściu.
Brama numer 3 – Płyta 2, bilety kategorii GA2
Brama numer 4 – Płyta 1, Early Entrance oraz GA1
Możesz zostać niewpuszczony, jeżeli będziesz próbował wejść innym wejściem. Po co ganiać potem dookoła i tracić zbędny czas. Szkoda masy.
After Show Party
Po koncercie fani moga udać się do Fortu Kleparz na After Show Party
Klub Forty Kleparz http://www.fortykleparz.pl/ ul. Kamienna 2-4; 30-001 Kraków Wejście od al. Słowackiego przez parking strzeżony.
Imprezę prowadzą:
!ce – Kraków (AoL & S.E.TEAM) Oblivion – Bytom (S.E.TEAM) Marczello – Bytom (AoL & S.E.TEAM) JAMES – Warszawa (Back to Violator)
W poprzednich latach pojawiały się z naszej strony autorskie podsumowania. Zarówno podsumowanie za 2015 oraz za 2016 były zbitką przemyśleń piszącego z tzw. depeche MODE Universe. Tym razem chcielibyśmy inaczej…
Stwierdziliśmy w redakcji, że pora posłuchać głosu ludu i oddać głos Wam. Zadanie jest następujące:
Każdy kto chce się pobawić w tę zabawę, w komentarzach poniżej, na Facebooku, Google+, Instagramie, Twitterze pisze 3 najważniejsze dla niej/niego wydarzenia depeche’owe 2017 roku.
Przerwa reklamowa… śledźcie nas na Instagramie, tam zapowiadamy różne projekty i ładujemy sporo zdjęć z trasy, których nie ma gdzie indziej…
Mogą to być wydarzenia wielkie… strzelam – wydanie płyty, albo trasa. Może to też być coś małego, jak gnat na Never Let Me Down Again, nowe parówkowe logo, „Will yaaa!” na Cover Me, buty Dave’a na Walking In My Shoes… to już jest Wasza decyzja.
Na odpowiedzi czekamy do 6 stycznia. Świąteczny czas sprzyja podsumowaniom, może też uda się czytelnikom 101dMpl dokonać osobistego podsumowania depeche MODE Universe. W jednym z pierwszych wpisów w 2018 zrobimy zestawienie grupujące Wasze odpowiedzi, oraz dołożymy swoje i takie tam…
Pośród tych, którzy napiszą swoje odpowiedzi rozlosujemy zestaw Early Entrance, oraz … (coś jeszcze?)
Na ebay pojawiła się kurtka w której Dave Gahan wystąpił w teledysku Shake The Disease, nie tylko.
Podobnie jak wspomniana wcześniej marynarka, również ta skóra przyjechała z Dave’m do Polski. Jak twierdzi Alan Cross (kanadyjski dj radiowy, autor serwisu ajournalofmusicthings.com) skóra ta była widziana na koncertach depeche MODE w 1984 i 1985 we Włoszech i w Polsce. Poniżej skóra w czasie wywiadu we Florencji w 1984.
Pełną listę miejsc i sesji na której widziano licytowaną skórę możecie przeczytać na stronie właśnie Alana Crossa.
Nie, nie na najbliższej edycji, bo wtedy depeche MODE będą kończyć swoją trasę w Ameryce Północnej w Edmonton. Być może za rok na jubileuszowej odsłonie festiwalu…
Daniel Miller
W tym roku na festiwalu pojawi się Daniel Miller – producent, twórca Mute i ojciec chrzestny depeche MODE oraz wielu innych kapel ze swojej wytwórni. Daniel Miller, już laureat nagrody – Człowiek ze Złotym Uchem z roku 2011 – wystąpi tym razem 27 października z autorskim setem dj-skim.
A co z tym Martinem? No coż… był Alan, był Flood, był i będzie Daniel Miller. O możliwości przyjazdu Martina na przyszłoroczną edycję Soundedit Festival poinformował sam pomysłodawca i dyrektor festiwalu – Maciej Werk we wczorajszej audycji – Myśliwiecka 3/5/7.
Jak wiecie powstał zmontowany koncert z Warszawy (tzw multicam) dokumentujący występ depeche MODE w Polsce latem.
Tym czasem okazało się, że może powstać wersja o lepszej jakości. Dlatego autorzy multicamu proszą o nadsyłanie swoich oryginalnych nagrań wideo z koncertu. Dzięki temu twórcy będą mogli sprawnie zabrać się do pracy. Mogą być całe nagrania, mogą być fragmenty. Format dowolny.
Byłaś na koncercie? Zdarzyło Ci się coś ciekawego? Spotkałeś depeche MODE pod hotelem. Opisz nam swoją historię i prześlij relację na 101dM.pl.
Zapraszamy wszystkich fanów depeche MODE do opisania swoich przeżyć koncertowych. Chcemy Wam oddać trochę miejsca na stronach przez nas prowadzonych.
Depeche Mode – Welcome To My World (Warszawa 2013)
Chcemy udokumentować jak najlepiej pobyt depeche MODE w Warszawie podczas tej trasy, oraz kolejne wizyty zespołu w lutym przyszłego roku. Być może uda się zrobić z tego ciekawą pamiątkę potem.
Przyślijcie swoje przeżycia i zdjęcia, linki do filmów, albo same filmy. Wystarczą 3-4 najlepsze zdjęcia. Nie musicie przesyłać całej zawartości dysków swoich telefonów i aparatów ;-). Teksty i zdjęcia prosimy przesyłać poprzez Kontakt, albo podsyłać linki do opublikowanych tekstów na serwisach społecznościowych wraz z wyrażeniem zgody na publikację tekstu i zdjęć na naszych stronach. Teksty bez takiej zgody nie będą publikowane.
Jeżeli będziecie w dniu koncertu w Warszawie w okolicach godziny 13:00, to warto skierować swoje kroku pod Pałac Kultury i Nauki.
Aby uczcić koncert depeche MODE w Polsce fani postanowili zebrać się i zrobić „rodzinną fotografię” fanów przybywających na koncert. W tej chwili zgłosiło się już przeszło 300 osób.
Zbieramy się od strony Teatru Dramatycznego (strona pałacu wzdłuż ulicy Marszałkowskiej). Akcja ma potrwać 30 minut. Na tyle została wystawiona zgoda dyrekcji obiektu.
Od ub tygodnia wiszą w Warszawie plakaty na mieście z dolepioną metką 'SOLD OUT’.
To miłe i cieszy, że depeche MODE przyciągają takie zainteresowanie, że fani chcą oglądać koncert wypełniając go po kokardę.
Problem polega tylko na tym, że w oficjalnej dystrybucji nadal można kupić bilety na ten koncert. Sektory V05 i C01, oraz pojedyncze miejsca na D11, D17 i D20 są nadal dostępne, o płycie w kategorii GA i GAEE nie wspomnę.
Powoli poznajemy daty jesienno-zimowej trasy w Europie. Kolejne daty podawane są zdawkowo, co nieco utrudnia planowanie koncertowych wyjazdów, bo nie wiadomo co i kiedy się jeszcze pojawi.
Poniżej podajemy znane już daty, oraz pospekulujemy trochę odnośnie możliwych koncertów, których jeszcze nie ogłoszono. Przy okazji aktualizujemy listę koncertów w Ameryce Południowej, ponieważ już jakiś czas temu zespół dodał drugi Meksyk.
Europa na tę chwilę kształtuje się następująco:
15.11.2017 Dublin, Irlandia 3Arena
17.11.2017 Manchester, Wielka Brytania Manchester Arena
19.11.2017 Birmingham, Wielka Brytania Barclaycard Arena
22.11.2017 Londyn, Wielka Brytania The O2 Arena
24.11.2017 Frankfurt, Niemcy Festhalle Frankfurt
26.11.2017 Antwerpia, Belgia Sportpaleis
28.11.2017 Stuttgart, Niemcy Hanns-Martin-Schleyer-Halle
30.11.2017 Mannheim, Niemcy SAP Arena
Komentarz: Przypuszczamy, że zespół doda drugi Londyn (i być może nagra tam koncertowe DVD?) – jest na to szansa 21.11.2017.
03.12.2017 Paryż, Francja AccorHotels Arena
09.12.2017 Turyn, Włochy PalaAlpitour
11.12.2017 Turyn, Włochy PalaAlpitour
13.12.2017 Bolonia, Włochy Unipol Arena
Komentarz: Jest duża szansa na drugi Paryż 5.12.2017. W takim układzie mamy jeszcze miejsce na jakiś koncert 7.12.2017 – może jeszcze jakaś Francja? [Edit: wiemy, że będzie to Barcelona]. Po koncertach we Włoszech mamy jeszcze dużo miejsca na koncerty – być może Hiszpania. [Edit: Potwierdzony Madryt 16 grudnia]. Przewidujemy zakończenie grudniowych dat w okolicach 20.12.2017, co dałoby nam 2-3 koncerty przed przerwą świąteczną.
Jeśli trasa będzie wznowiona dopiero 11.01.2018, to mamy zapełniony cały styczeń i początek lutego, do Polski włącznie. W okolicach Bordeaux i Wiednia (dwudniowe przerwy) raczej nic się nie pojawi.
11.01.2018 Hamburg, Niemcy Barclaycard Arena
13.01.2018 Amsterdam, Netherlands Ziggo Dome
15.01.2018 Kolonia, Niemcy Lanxess Arena
17.01.2018 Berlin, Niemcy Mercedes-Benz Arena
19.01.2018 Berlin, Niemcy Mercedes-Benz Arena
21.01.2018 Nuremberg, Niemcy Arena Nürnberger Versicherung
Komentarz: Pomiędzy Polską i Łotwą mamy miejsce na 3 koncerty. Być może tutaj pojawi się Skandynawia albo Rosja. Chociaż Rosja będzie prawdopodobnie zamykała europejską trasę po poniższych koncertach i zanim depeche MODE przeniosą się na inny kontynent.
20.02.2018 Ryga, Łotwa Arena Riga
22.02.2018 Wilno, Litwa Siemens Arena
———
Ameryka południowa rozpoczyna się 11.03.2018 i zgodnie z przewidywaniami dodany został drugi Meksyk.
11.03.2018 Mexico City, Mexico Foro Sol
13.03.2018 Mexico City, Mexico Foro Sol
16.03.2018 Bogota, Colombia Simon Bolivar Park
18.03.2018 Lima, Peru Estadio Nacional de Lima
21.03.2018 Santiago, Chile Estadio Nacional de Santiago
24.03.2018 La Plata, Argentina Estadio Ciudad de La Plata
27.03.2018 São Paulo, Brazil Allianz Parque
Jak do tej pory trasa liczy 112 koncertów, co już sprawia, że jest to jedna z dłuższych tras koncertowych w historii zespołu. DeltaMachineTour była dłuższa jedynie o dwa koncerty, więc jest kwestia czasu, aż ją przegoni.
Wróble ćwierkają, że Global Spirit Tour zakontraktowana jest na 150 koncertów, co dałoby jej tytuł najdłuższej trasy w historii zespołu.
Nie inaczej będzie i tym razem. 21 lipca zespół zagra w Warszawie z tej okazji polscy fani chcą podczas wybranych utworów przygotować specjalną oprawę.
So Much Love / Where’s The Revolution
Prośba, aby zabrać na koncert czerwone balony, którymi będziemy machać w czasie tych utworów.
Never Let Me Down Again
Tuż przed tym, jak Dave zaprosi fanów do machania rękami wszyscy zakładamy fluorescencyjne bransoletki, albo glowsticki. Tak, aby w momencie, gdy rozpocznie się machanie stadion rozświetlił się dziesiątkami tysięcy świecących w ciemności rąk.
Informacja dla wszystkich udających się na koncert DM do Warszawy 21.07.2017. Akcja koncertowa fanów: czerwone balony dmuchamy na Where’s the Revolution i So Much Love oraz zakładamy fluorescencyjne bransoletki na nadgarstki i machamy w kulminacyjnym momencie na NEVER LET ME DOWN!! Bransoletki to są takie słomki świecące, są do kupienia na internecie np allegro, aktualnie można je dostać w pepco.
Endżi i James organizują pierwszy w Warszawie After Show Party 21.07.2017. Impreza odbędzie się w klubie Progresja.
Data: 21.07.2017 – 22.07.2017 Godziny: 23:00 – 8:00 Miasto: 01-258 Warszawa Adres: ul. Fort Wola 22 Miejsce: Progresja Cena wejścia biletu: 25 PLN |Tu kupisz Strona wydarzenia: Facebook
W miarę jak trasa będzie się rozkręcać wielu z Was będzie poszukiwać informacji o przedostatnim koncercie w na letniej trasie depeche MODE. Zanim depeche MODE przyjedzie do Warszawy bardzo wiele będzie się działo i wielu z organizatorów będzie ogłaszać istotne informacje, które mogą Wam pomóc przeżyć dzień, dwa, trzy w Stolicy.
Od 2013 roku istnieje FanPage na FB, który w przeszłości zbierał wszystkie istotne informacje dla fanów i pomaga organizatorom wydarzeń przed koncertem w 2013 roku.
FanPage @dMWarszawa oficjalnie powraca do życia. W tym miejscu będziecie mogli przeczytać wszystko, co ważne przed koncertem w Warszawie 2017.07.21.
FanPage//dM Warszawa
Każdy z Was może współredagować ten FanPage podsyłając każdą istotną informację o koncercie, biforach, afterach, logistyce, noclegach, transporcie, pomocy i zgubach.
Po koncercie opublikujemy zdjęcia, filmy, artykuły z pobytu depeche MODE w Stolicy.
Również na 101dM.pl stworzyliśmy specjalną zakładkę dM w Polsce, gdzie będziemy zbierać wszelkie wiadomości o pobycie, dojazdach, transportach, przylotach afterach i odlotach w czasie pobytu depeche MODE w Polsce.
Oficjalnie Global Spirit Tour wystartuje 5 maja 2017 w Sztokholmie, zanim jednak do tego momentu dojdzie bardzo dużo jeszcze się wydarzy, łącznie z tym, że dowiemy się kiedy po raz drugi przyjadą do Polski.
Zanim jednak o tym kiedy po raz drugi przyjadą do Polski, najpierw podsumujmy to, co wiemy obecnie. Część z tego, co wiadomo, to szablony i patenty znane u naszych Panów od bardziej lub niej dawna, reszta to smaczki wywiadów pokonferencyjnych.
Setlista
Tu wiadomo najmniej… jeszcze. Na razie wiadomo tyle, że aranżacje już powstały do numerów z katalogu. W lipcu i wrześniu fani donosili, że ten punkt jest już zamknięty.
Jedynym pewniakiem jaki pojawił się w wywiadach, to to że zespół pracuje nad nową wersją Everything Counts, która ma drugą część koncertu. Oprócz tego w wywiadach pojawiały się takie tytuły.
Wg zespołu znacząca część albumu pojawi się na trasie. Które z 12 zapowiadanych numerów pojawią się na żywo nie wiemy w zasadzie nic. Jedynym znanym pewniakiem jest Revolution (tytuł taki chodzi po sieci), który będzie pierwszym singlem i kawałkiem najbardziej promowanym przed startem trasy.
Oczywiście nie zabraknie hiciorów, więc na dobrą sprawę połowę setu można już teraz wytypować.
Scena i wizualizacje.
Ten punkt również mamy częściowo odhaczony. Zespół(?) spędził znaczącą część listopada na kręceniu 4 wizualizacji na nadchodzącą trasę. Reżyserem był Anton. Wizualizacje kręcono w USA. Na pewno wiadomo, że do wizualizacji był wykorzystywany Dave, a przy produkcji użyto zespół kaskaderów.
I can tell you this, the lead singer was an absolute professional and delight to work with. – TMStunts
Mogę powiedzieć tyle, że główny wokalista był absolutnym profesjonalistą i praca z nim to czysta przyjemność. – TMStunts.
Nie oznacza to, że nie powstanie (powstało) więcej wizuali. Po prostu przy 4 wykorzystywano zespół lub pojedynczych członków.
Nie można oczywiście zapominać o trasie promo, na którą swoje wizualizacje przygotował Timothy Saccenti.
A skoro już mówimy o trasie promocyjnej, to po Nowym Roku zaczną się próby przed startem tejże. Zespół planuje ruszyć w Promo Tour po świecie po wydaniu singla. Możemy się spodziewać dwa miesiące promocji w Europie i w USA.
Póki co skalę Promo koncertów i występów w TV ciężko określić. Jeżeli ktoś z Was śledził trasę promocyjną Metallica pod stacjach TV, to może sobie swobodnie wyrobić ogląd, które są godne odwiedzenia. Pewne patenty są wspólne dla wielu wielkich graczy.
Global Spirit Tour
Właściwa trasa będzie miała 33 koncerty (+1 w stosunku do ogłoszonej w Mediolanie). Największą niewiadomą jest jednak nadal tzw WarmUp, czyli koncert rozgrzewkowy, albo po naszemu – „próba generalna z udziałem publiczności”.
Nie wiem, jak wielu z Was się zastanawia jak będzie wyglądała trasa po 23.07.2017? Bardzo dziwne jest, że do tej pory nie ma dat na Ameryki. W tej chwili wiadomo tylko tyle, że trasa będzie po drugiej stronie Atlantyku, i że na pewno będą min. 4 daty w Ameryce Południowej.
Kto pamięta moje analizy po zakończeniu trasy po Ameryce w 2013, ten wie, że nie jestem optymistą co do Północnego kontynentu i sukcesu depeche MODE upatrywałbym raczej w Południowej Ameryce. Tak jak w Europie największy fanbase jest od Niemiec na wschód, tak w Amerykach od Kalifornii w dół. Pytanie, czy fani będą w stanie sfinansować organizację całej trasy po Ameryce Południowej, a nie tylko 4 koncerty na krzyż.
Tym razem zespół jest oszczędny w podgrzewanie atmosfery i nie mami długim setem, koncertowością płyty, czy obiecywaniem niewiadomo jak długiej trasy. Wystarczy, jak zagrają na 3 kontynentach i późną zimą lub wczesną wiosną 2018 Global Spirit Tour przejdzie do historii.
Ten koń kuleje?
Dave ostatnio był widziany jak spacerował o lasce. Może to nowy look (obok ramoneski), a może coś poważnego się stało?
Jedna z wersji mówi, że Dave poddał się operacji prewencyjnej przed trasą, aby potem na trasie nie było historii, jakie znamy z odwołanych koncertów bo gardło, albo nogi odmawiały posłuszeństwa. Tak było np. w 2009 w USA. Jakoby firma ubezpieczeniowa miała się o tego typu zabezpieczenie upominać.
Druga wersja mówi, że Dave po prostu nadwyrężył sobie nogę podczas „obowiązków domowych”. Jak by nie było, taki obrazek krew mrozi.
Potwierdziły się wczorajsze informacje o likwidacji sektora Golden Circle, podniesieniu cen na zwykłą płytę oraz ograniczeniu zakupu liczby biletów do 4 na osobę. Dodatkowo ci, którzy chcieli kupić bilety na trybuny, nie mogli wybrać miejsc – przydział następował automatycznie.
Od rana emocje sięgały zenitu, zwłaszcza gdy około 9.57 na ekranach osób czekających na zakup biletu pojawił się niebieski ekran śmierci ekran z komunikatem o kolejce.
Muszę jednak przyznać, że po pojawieniu się docelowego ekranu z wyborem biletów, wszystko poszło już sprawnie (przynajmniej u mnie).
Na stronie pojawiła się natomiast mapka z finalnymi sektorami i jeśli obawy się potwierdzą, sektor EE nie będzie oddzielony od reszty płyty. Z drugiej strony, dla bezpieczeństwa osób stojących z przodu, logicznym byłoby postawienie barierki gdzieś na wysokości stołu mikserskiego, który zwykle jest w 1/3-1/2 odległości od sceny.
[aktualizacja] Z naszych informacji wynika, że do sprzedaży trafiła tylko pula najtańszych i „najgorszych” miejsc z kategorii Premium. Sektor V02 jest już wyprzedany całkowicie. Po drugiej stronie, czyli sektory C03-C04 mają 1-2 miejsca wolne. W tej chwili cała sprzedaż idzie na D11. Sektory bliżej sceny czyli V03 do V05 trafią do sprzedaży od piątku.
Na tę chwilę sektory z kategorii Premium (te które zostały wpuszczone do sprzedaży) po obu stronach sceny są albo wyprzedane, albo zostały pojedyncze krzesełka.
W kategorii biletów D sektor D16 jest już wyprzedany, a D15 ma ostatnie pojedyncze miejsca.
Również bilety na płytę z kategorii EE nie wszystkie zostały wystawione do przedsprzedaży.
Wg informacji z LN koncert bardzo dobrze się sprzedaje i jest spora szansa, że przy tym tempie zainteresowania koncertem będzie frekwencyjnym sukcesem.
Wszystkim szczęśliwym posiadaczom biletów gratulujemy zakupu. A Ci, którzy postanowili jednak nie pakować się na Narodowy przypominamy, że sprzedaż Budapesztu i Bratysławy jeszcze nie ruszyła, a Praga dziś, no i czerwiec jest przed lipcem 😉
PS. Możliwy jest wirtualny spacer po Stadione Narodowym tutaj.
Jutro, czyli 19.10 o godzinie 10.00 rusza przedsprzedaż biletów na warszawski koncert depeche MODE 21.07.2017. Większość z nas już poprzestawiała sobie jutrzejszą agendę tak, by bez opóźnień zalogować się na livenation.pl i zakupić w przedsprzedaży wybrany wcześniej bilet, za zapowiadaną wcześniej kasę.
I tu właśnie tkwi problem. Okazuje się, że z dnia na dzień kategorie biletów i ich ceny zostały podwyższone! Obecnie kształtuje się to następująco:
Płyta (General Admission) – 249 zł
Płyta Early Entrance (GAEE) – 399 zł
Trybuny G Nienumerowane – 179 zł
Trybuny D – 279 zł
Trybuny Premium – 349 zł
Aktualne ceny można już podejrzeć na stronie ticketmaster.pl,
Z oferty zniknęła kategoria Golden Circle, a ceny na płytę podrożały. Poniżej dla przypomnienia zapowiadane wcześniej ceny:
GCEE – 399 zł
GC- 249 zł
Płyta (GA)- 209 zł
Ponieważ nie ma jeszcze nigdzie aktualnej mapki stadionu z zaznaczonymi kategoriami biletów, może pomocna będzie ta z 2013 roku, na której zaznaczone są Trybuna górna – G, Trybuna Dolna – D, pozostałe zapewne Premium. Opisy płyty się zmieniły. Zamiast GC/GCEE jest GAEE. Porównajcie sobie ceny wtedy i dziś.
I jeszcze jedna ważna wiadomość:
Na to wydarzenie obowiązuje limit 4 biletów na klienta co oznacza, że jedna osoba może kupić wyłącznie nie więcej niż 4 bilety (w jednym zamówieniu lub w większej ilości zamówień). W przypadku zakupu przez jedną osobę ilości przekraczającej ustanowiony limit, Organizator zastrzega sobie prawo do anulowania wszystkich zakupionych biletów na podstawie
W tym kontekście nasuwa się tylko jedna myśl:
„…the grabbing hands, grab all they can…”
Tak będzie można zaśpiewać z osobistą dedykacją dla organizatora koncertu.
W ciągu ostatniego tygodnia dowiedzieliśmy się o nadchodzącej trasie więcej, niż można by się było spodziewać. Bilety już w sprzedaży, ale najważniejsze dla nas dopiero startują. Nie wiem, czy to dobrze, czy nie, ale czeka nas powtórka z Delta Machine Tour… pod bardzo wieloma względami. Zaczynamy po kolei…
Prolog
Wiemy na pewno, że trasa nazywa się Global Spirit Tour. Nazwa trasy wypłynęła w poprzedni weekend jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem jej we wtorek. Było to zasługą francuskiego Ticketmastera. Podczas wywiadów wypłynęło wiele ciekawych faktów, ale i fani dokładają swoje.
Zespół powierzył kręcenie wizualizacji Antonowi, on też będzie odpowiedzialny za projekt sceny. Martin tak to opisuje:
We are meeting up with him in November and shooting some films. We don’t really know what those visuals are going to look like yet, so it’s still very early days. – NME, punkt 4.
Spotykamy się z nim w listopadzie na kręcenie materiału. Nie wiem jeszcze jak te wizuale będą wyglądać, to wciąż wstępny etap.
A Andy z wrodzoną sobie finezją dodaje:
We’re sure as well that it’s going to be as good or better than the last tour. – NME, punkt 4.
Jesteśmy przekonani również, że będą tak samo dobre albo lepsze niż na poprzedniej trasie.
Zespół planuje spotkanie w Miami. Jest to wybór Antona.
Możemy spodziewac się jeszcze większych odstępów w koncertowaniu, niż poprzednim razem.
My one stipulation about this tour was we have to do fewer shows each week. I don’t bounce back like I used to. I really give it my all in a show. Once I’m up there, I’m in another world and I enjoy that place, but the next day I wake up to reality. The spirit is young but the body is starting to decay, let’s put it that way. – Evening Standard
Nie mniej łączył bym je właśnie z powyższymi mini-koncertami, niż z tym, że miałaby to być seria koncertów rozgrzewkowych rozumianych jako klony Luxemburga z 2009.05.06, czy Nicei z 2013.05.04.
To wydarzenie również nas czeka, choć na szczegóły przyjdzie jeszcze poczekać. Poprzedni koncert rozgrzewkowy ogłoszono w lutym 2013. Jak widać jeszcze chwila do tego momentu. Są tacy odważni, którzy stawiają na rozgrzewkę we Włoszech. Trochę na zasadzie analogii – Paryż 2012 konferencja, koncert w Nicei. Mediolan 2016 konferencja, koncert w… no właśnie.
Autorem wizualizacji z konferencji prasowej, oraz wizualizacji do kawałków granych podczas Promo Shows będzie Timothy Saccenti, ten sam który uczynił takowe w 2013.
Europa (2 noga)
Trasa rozpocznie się w Szwecji – Sztokholm 2016.05.05. To jest pierwszy taki raz w historii depeche MODE. Zespół nigdy nie startował trasy w tym kraju, choć Północna Europa była już świadkiem takich wydarzeń – Tartu 1998.09.02.
Ciekawym wyzwaniem jest podjęcie się koncertowania na London Stadium – pierwszy raz od koncertu na Cristal Palace Stadium – będzie to pierwszy koncert po latach. Andy tak to komentuje:
It’s a Saturday night so it should be interesting. Everyone thinks we can do it. We’re really excited. It’s a challenge. We normally play a few nights at the O2 so to go outdoors is a good challenge for us. – Belfasttelegraph
[aktualizacja] Rozpiska koncertowa posiada kilka luk i można się spodziewać w nich albo kilku podwójnych, albo nowych lokalizacji, albo zarezerwowane są pod festiwale. Obstawiam bardziej to ostanie. Nie spodziewam się podwójnych koncertów w starych lokalizacjach typu Dusseldorf i Londyn w O2. Dziś tj. 17.10 pojawiła się 2 noc w Hannoverze na poniedziałek 12.06.2017.
Inne ważne daty to – urodziny Dave’a – Antwerpia 2017.05.09, urodziny Andy’iego – Lizbona 2016.07.08.
Na razie 32 miasta w 21 krajach, porównując do Europy z wiosny/lata 2013 – 35 miasta w 24 krajach. Jak widać mają co gonić.
Ameryka Północna i Południowa (3/4(?) noga)
Trasa po Północnej Ameryce zostanie ogłoszona w ciągu najbliższych tygodni. Zespół potwierdził, że planuje się pojawić i tam. Ciekawe czy koncertów w USA będzie jeszcze mniej, niż w 2013 i będą znowu krótsze jak to bywało w 2013 i 2009. Rynek Amerykański jest trudny dla depeche MODE, wobec czego niezrozumiałym była rezygnacja z Ameryki Południowej.
Tym razem nadzieje fanów z tego kontynentu zostały ponownie rozbudzone, ponieważ zespół zapowiedział co najmniej 4 koncerty. Pożyjemy, zobaczymy…
Kiedy miałyby się odbyć? depeche MODE będzie odpoczywał cały sierpierń. Do Stanów i Kanady zawita w ostatnich dniach sierpnia lub w pierwszych dniach września. Trasa potrwa do połowy października zapewne.
Kolejne odsłony trasy na 2017/2018.
Często powracającym pytaniem w angielskiej prasie jest to o festiwal w Glastonbury. Przypomnijmy, że zespół jest praktycznie na czele każdej listy życzeń tego festiwalu od lat.
Andy studzi jednak nadzieje i mówi, że w tym temacie musimy poczekać do po roku 2017. Taki przekaz daje nam dwie informacje. Na Glasto w 2018 i trasa może potrwać do późnej wiosny…
Szczerze? Ani trochę w to nie wierzę.
I to jest ta mało odkrywcza druga informacja. depeche MODE pojawią się w Europie ponownie późną jesienią 2017 z końcem trasy, najpewniej w lutym/marcu 2018. Ogłoszenie jesienno-zimowej trasy w Europie należy się spodziewać wczesną wiosną… 2017. Jestem dziwnie spokojny, że będzie to Łódź.
Setlista
Set koncertowy ma zawierać w znaczącej części numery z albumu Spirit
Dave said that they’ll want to “experiment and do new songs”, so it sounds like there’ll be the majority of ‘Spirit’ in the new setlists. “That’s always a challenge and it’s exciting… – NME, punkt 7
Niestety padło też stwierdzenie:
[…] we’ll find songs that work alongside those as well. I’m sure we’ll be doing all the favourites.” – NME
Również podczas konferencji prasowej padło dosyć mocne stwierdzenie, że jedyne co fani moga się spodziewać, to ograne numery, które mają dobre tempo i raz wsadzone do setu mają tam być choćby się waliło:
We usually rehearse a lot of songs and then once we’ve locked into the set that we want to do, it changes a little now and again. – NME
Dalej Dave dodał:
There’s a reason that we’re putting on a show in a certain way and that we want people to see that like that, because there’s a performance that begins here. I think there’s room within the set to sometimes alternate some songs that feel that they’re in the same tempo possibly. It’s important that we feel that it’s to our strength. – NME
Oznacza to tyle, że zespół, a szczególnie Dave’a nie interesuje zbytnie mieszanie setlisty, a koncert jest spektaklem, który ma sie toczyć w z góry określonym schemacie. Jest miejsce na drobne zmiany. Pewnie doczekamy się ich głównie u Martina. Czas pokaże.
Padło również stwierdzenie, że do setu mogą powrócić:
W przypadku Everything Counts padło nawet stwierdzenie, że pod ten numer szykowana jest specjalna aranżacja pasująca klimatem do nowej płyty. Wersja z 1993 wciąż jest dyskutowana czy było to dobre podejście, czy jednak nie.
Emocje związane z wczorajszym wydarzeniem trochę już opadły, a więc pora na małe podsumowanie. Wczorajszemu eventowi przyświecają słowa „Where’s the Revolution?„, a to za sprawą zajawki nowego singla, jaką mogliśmy usłyszeć. Jak twierdzą Panowie, dzięki zatrudnieniu nowego producenta ma być inaczej. Pytanie tylko – czy lepiej? Oto moje podsumowanie tego, czego mogliśmy się dowiedzieć na dzisiejszej konferencji w Mediolanie.
Nowy Singiel
O nim wiemy niestety niewiele. Nie znamy jego tytułu, nie wiemy kiedy dokładnie zostanie wydany, ani kto jest autorem tekstu. Niestety, żaden z obecnych w Mediolanie gości, nie pokusił się o zagadnięcie zespołu na ten temat. Jedyne co dostaliśmy, to muzyczna i wizualna zapowiedź. Zespół nie powiedział kto jest twórcą video, ale styl i efekty w nim wykorzystane, przywołują na myśl nazwisko Saccenti. Dla przypomnienia – Timothy Saccenti to autor teledysku do „Heaven” i wizualizacji, wykorzystanych podczas występów promujących poprzednią płytę – Delta Machine – przed startem trasy. Na szczęście sam Timothy jest bardziej wylewny niż zespół. Parę godzin po konferencji zamieścił te oto zdjęcie na swoim instagramie:
„Spirit” i nowy producent
W tym przypadku zespół był bardziej szczodry. Nowa płyta będzie nosiła tytuł „Spirit” a jej premiera zaplanowana jest na wiosnę przyszłego roku. Jak wiadomo dotychczasowe nagrania odbyły się w Santa Barbara i Nowym jorku. „Dotychczasowe” bo album jest jeszcze nie skończony. Panowie oficjalnie ogłosili, że jej producentem był James Ford, który przyprowadził ze sobą nowy team. Jak przebiegała ich współpraca? Wg. Dave’a zupełnie inaczej, niż z Hillierem. Zespół potrzebował zmiany i bardzo szybko dotarł się nową ekipą. Ford był dla nich powiewem świeżości. Gahan mówi o nim nie tylko jako o świetnym producencie, ale i muzyku, który był w stanie ich odpowiednio poprowadzić w trakcie prac nad płytą. Nowy producent lubi szybko pracować i jest zwolennikiem szybkiego przepływu pomysłów.
Dave: He’s helped us to make what we feel is very incredible sounding record.
Dodatkowo Dave zdradził, że w studiu zawsze czuł się „excited” bo Martin ciągle przynosił swój sprzęt ze studia. Płyta ma podnosić na duchu i zmuszać do przemyśleń. Piosenki na płytę ponownie przygotowali obaj Panowie, ale od Playing The Angel to już standard. I to by było na tyle. Zespół nie chce więcej zdradzić bo jak twierdzi – jest na to za wcześnie. Ma jednak nadzieję, że ich nowe dziecko będzie równie dobre, albo lepsze niż poprzednie. Dokładniejszą charakterystykę płyty mamy poznać w trakcie jej promocji.
„Global Spirit Tour”
Na razie poznaliśmy europejską część trasy „Global Spirit Tour„. W jej skład wchodzą 32 koncerty w 21 krajach. W większości odbywać się one będą na otwartych obiektach (czyt. stadionach). Trasa rozpocznie się 5 maja, w Sztokholmie a zakończy 23 lipca w Rumunii. Dodatkowo została potwierdzona Warszawa, w której odbędzie się przedostatni koncert na tym legu (21 lipca, PGE Narodowy). Dave potwierdził również trasę po Ameryce Północnej i Południowej – „hopefully south too„. Kolejne daty podane zostaną wkrótce. Martin zapytany o możliwość zagrania na festiwalach odpowiedział, że „nie wie„. Jednak pewnie wprawne oko wielu z Was dopatrzyło się na podanej rozpisce, dwóch festiwali – w Hiszpanii (BBK Live Festival) i Portugalii (NOS Alive Festival). Ptaszki ćwierkają, że zespół może pojawić się również na niemieckim Rock Am Ring. Pełna rozpiska letniej części trasy: tutaj. Tour Managerem ponownie została Ginny Song (część fanów pewnie zna tę Panią bardzo dobrze ;)).
Setlista
Standardowo, dla zespołu, priorytetem są utwory z nowej płyty, i to one mają stanowić trzon przyszłej setlisty. Co z pozostałą jej częścią? Fletch zażartował, że urządzają „European Song Contest” i wybierają kolejne piosenki na zasadzie głosowania. Muszą one oczywiście współgrać z nowymi. Dave zapewnił, że zagrają wszystkie ulubione kawałki fanów a Martin dodał, że na pewno zawiodą wielu z nich. W trakcie konferencji została poruszona nurtująca wielu fanów sprawa braku zmian w setliście. Jeden z czeskich dziennikarzy, który sam jest fanem dM, zagadnął zespół – czy mamy szansę na usłyszenie utworów pokroju Blasphemous Rumours. Fletch wspomniał, że mają w swoim dorobku grubo ponad 200 utworów i niemożliwym jest aby grali koncerty po 6-7 godzin, chcąc wykorzystać każdy z nich. Z kolei Gahan zapewnił, że próbują wielu kawałków i czasami pozwalają sobie na małe zmiany w setliście. Dla zespołu występy na żywo są ich mocną stroną i muszą to udowodnić. Nie grają w małych klubach gdzie można zmieniać setlistę co wieczór. Tym oto sposobem, uśpiono nadzieje wielu fanów na powrót wielu zapomnianych przez zespół perełek.
Support
Zespół zapewnił, że zespoły, z którymi współpracują są tymi, które lubią, albo sami wybierają. Nikt nie podejmuje tych decyzji za nich.
Aspekty wizualne
Panowie mają już za sobą sesję zdjęciową (lipiec w Nowym Jorku), której autorem jest nie kto inny jak Anton. Przy okazji, wstępnie porozmawiali sobie o designie płyty i tym, jak przemycić jej elementy we wszystko co wizualnie. Oczywiście padły słowa, że Anton jest zarobionym człowiekiem, ale przy okazji zapewniono, że chce stworzyć dla zespołu coś innego nich dotychczas. Corbijn po raz kolejny będzie odpowiadał za wizualizacje na trasie, i jak napomknął Martin, za… teledysk. Ich ponowne spotkanie ma się odbyć w listopadzie. Wtedy też mają powstać wspomniane wizualizacje i nowe video.
Ponad to, na instagramie wspomnianego wcześniej Timothiego Saccenti, pojawiło się dzisiaj zdjęcie klapsa filmowego, na którym można zauważyć dwa kluczowe elementy: „Depeche Mode” i „visuals”. Czyżby oznaczało to, ponowną obecność wizualizacji tego artysty w czasie Promo Tour?
Hublot i Charity Water
dM poinformowało, że ponownie zgodziło się współpracować z Hublotem na rzecz Charity Water. Podobno na Delta Machine Tour, razem z fanami udało im się zebrać ponad 1,4 mln dolarów. Więcej informacji na temat ich współpracy i sposobie wsparcia akcji ma pojawić się później.
Alan
Panom nie udało się uniknąć pytań na jego temat. W zasadzie tylko jednego – czy jest szansa na powrót. Niestety, ku rozczarowaniu wielu, odpowiedź była krótka i dosadna – „No„. Dave wspomniał, iż mają niesamowite szczęście, że Peter i Christian pracują z nimi od tylu lat. Wprawdzie tak wygląda rzeczywistość, ale pomarzyć zawsze można, prawda? 😉
Cała reszta
Oczywiście nie zabrakło pytań o chemię i nastrój w zespole i jak to się dzieje, że po tylu latach nadal tworzą razem muzykę. Dziennikarze próbowali pociągnąć DM za język jeśli chodzi o wojnę i uchodźców, ale Panowie sprawnie unikali odpowiedzi. Jedyne na co się zdobyli było zdawkowe zapewnienie, że trudno być całkowicie obojętnym na to co się dzieje.
Zapytano również:
O to czy rock umarł:
Dave: Jesteśmy w doskonałej formie. Nadal tworzymy muzykę, z której jesteśmy dumni.Ciągle wierzę, że muzyka jest prawdopodobnie jedyną formą, która potrafi jednoczyć ludzi w jednym miejscu. Jest mnóstwo wspaniałej muzyki wokoło. Musicie jej po prostu poszukać.
Co ich irytuje w obecnym przemyśle muzycznym:
Andy: Denerwuje mnie, że mniejsze zespoły mają trudności z wybiciem się. Sprzedaż płyt jest słaba, a radio nie muszą grać nowych rzeczy. To czyni nas szczęściarzami. Kiedy startowaliśmy było zupełnie inaczej. Martin: Nadal jesteśmy! Andy: Nadal jesteśmy.
Zabawne i wyjątkowe momenty w trakcie nagrywania albumu:
Dave: Dla mnie takie momenty to te, kiedy dzieją się niespodziewane rzeczy , kiedy dzieje się coś spontanicznego.
Czy Martin i Dave zapomnieli kiedyś tekstu w trakcie koncertu:
Dave: Bez okularów widzę tylko parę pierwszych rzędów, które i tak wszystko śpiewają. Mogę więc się na nich wzorować
Swoje 5 minut miały nowe buty Gahana:
Dziennikarka: Dave, Twoje buty kradną show! Dave: Wiem! Czyż nie? Mam przy okazji niezłe skarpetki.
Bardzo dobra wiadomość dla fanek pląsów Gahana! Dave zapowiedział, że nadal potrafi wykonywać charakterystyczne dla ruchy i cieszy się, że ktoś je zauważa. Zapewnił też, że pracuje nad tym, żeby wyglądać lepiej (młodziej) i jest w dobrej formie.
Swoje 5 minut miał również słynny ostatnimi czasy fryzjer:
Dave: Nie będziemy mieli fryzjera na nadchodzącej trasie!
I na sam koniec miły aspekt dla polskiej publiczności – Panowie po raz kolejny wspomnieli o pierwszym koncercie na naszej ziemi – Warszawie ’85.
I znowu przekonałam się, że po 45 min. wcale nie jestem mądrzejsza o nową wiedzę, a konferencja to tylko medialny zabieg pełen tych samych, co 4 lata temu infantylnych pytań. Wszystko miało na celu ponowne rozbudzenie zainteresowania zespołem i tym samym zachęcenie fanów do wydania jak największej ilości monet w trakcie nadchodzącej sprzedaży biletów, na koncerty. Wiecie co? Zrobię to z ogromną przyjemnością 😉
Ps. Jeszcze raz – ogromne dzięki dla Wszystkich, którzy obserwowali naszą relację na stronie! Nie było to ostatnie podejście tego typu na tej trasie.
Informacje o depeche MODE, płytach, koncertach i fanach grupy.