Dziś przeprowadzimy po raz pierwszy LIVEBlog na stronie 101dM, jeżeli ten sposób relacjonowania ważnych wydarzeń ze świata depeche MODE Wam się spodoba, to możecie liczyć na takie relacje również podczas innych wydarzeń z promocji i trasy koncertowej w 2017 i 2018. Startujemy o 12:00 i będziemy do końca konferencji.
Relację z konferencji można śledzić na stronie 101dM.pl pod TYM linkiem. Można również zakładając sobie konto w serwisie 24liveblog.com pod TYM linkiem. Różnica jest taka, że komentarze zostawione na 101dM pojawią się u dołu strony, a komentarze na 24liveblog pod konkretnym wpisem.
Wpisy można sortować od najstarszych do najnowszych, albo na odwrót. Wszystkie posty umieszczone w czasie konferencji zostają i będzie można do nich wrócić w po konferencji.
Przy tej relacji na żywo pracuje 6 osób. Poszty części zobaczycie na stronie. Relację poprowadzą dla Was MadaFaka, Devotee i Martini, oprócz tego Holy, Jari oraz ToM, będą pracować na zapleczu przeszukując sieć oraz inne zakamarki w poszukiwaniu ciekawostek dziejących się obok konferencji.
Zapraszamy do aktywnego udziału.




Najprawdopodobniej Anton był w studio, aby posłuchać zarejestrowany materiał, wyrobić sobie zdanie o kierunku w jakim zmierza zespół, aby potem móc przygotować propozycje okładek, sceny, czy być może teledysków.
Przypomnijmy – ostatni, pełnoprawny teledysk depeche MODE autorstwa Antona, powstał w 2006 roku przy okazji promocji trzeciego singla z płyty Playing The Angel – Suffer Well. Przy poprzedniej płycie Anton był odpowiedzialny za kreację okładek i projekt sceny.






Dzisiaj umysły fanów rozgrzała wiadomość, jakoby producentem, 14 już płyty, został James Ford, były członek zespołu Simian Mobile Disco. Brytyjski producent współpracował m.in. z Arctic Monkeys (Favourite Worst Nightmare 2007, Humbug, 2009, Suck It And See, 2011, AM 2013), Florence + The Machine (Lungs, 2009, Ceremonials 2011, How Big, How Blue, How Beautiful 2015) czy Peaches (I Feel Creem 2009).
Pierwsza sesja nagraniowa zaczęła się 12 kwietnia w Santa Barbara i trwała do 7/8 maja. W czasie sesji nagraniowej obecni byli
Nie jest jasne, czy również Dave dał upust swoim emocjom w postaci nowego utworu, ale nie można tego wykluczyć, z racji fascynacji Dave’a do Bowiego.


