Podczas wczorajszego koncertu w rodzinnym mieście Martina Gore’a – Santa Barbara,zespół zagrał dla publiki liczącej 4,562 osób. Koncertowa setlista została skrócona o dwa utwory: „Come Back” oraz „Waiting For The Night”. Jednemu z fanów tak spodobała się scena,że w trakcie wykonywania utworu „Personal Jesus” przez zespół postanowił machając rękami szybkim krokiem przejść się po niej,co można zobaczyć na klipie w dalszej części newsa. Nie obyło się bez drobnych problemów,na początku „Walking In My Shoes” zaistniał problem z zasilaniem,czego efektem było brak zasilania dla mikrofonów oraz zasilania potrzebnego do wyświetlania projekcji. Zespół na chwilę opuścił scenę,po czym wrócił i zaczął wykonywać „Walking In My Shoes” od początku,jednak już bez wyświetlania wideo projekcji.
Personal Jesus (3:50):
Walking In My Shoes: