Archiwa tagu: Dave Gahan

Anton o depeche MODE i Dave’ie.

Anton stał się ostatnio gadatliwy w temacie Dave’a i depeche MODE. Nie zawsze w spokojnej atmosferze, ale pozwala poznać plany wokół zespołu na jesień.

Czytaj dalej Anton o depeche MODE i Dave’ie.

Premiera ‚Shock Collar’ po niedzieli.

Rob Marshall ukrywający się za projektem H U M A N I S T ogłosił, że premiera jego najnowszego utworu z gościnnym wokalem Dave’a Gahana jako wokalisty i autora tekstu będzie miała miejsce 13 stycznia 2020.

Soulsavers – reaktywacja [aktualizacja]

O powrocie projektu Soulsavers mówiło się przez cały 2019 rok. Spekulacje ziszczą się w 2020.

Powrót Soulsavers był do przewidzenia. Kwestią otwartą było pytanie kiedy. W sieci pojawiły się pierwsze dowody, że Soulsavers z Dave’em na wokalu pojawi się ponownie. (poniżej 2 zdjęcie z Insta)

View this post on Instagram

Algo esta haciendo Dave…

A post shared by chinagirl77 (@chinagirl1977) on

Powyższe zdjęcia pochodzą z profilu klawiszowca Soulsavers, który opublikował te zdjęcia dwa tygodnie temu. Zdjęcia zostały zrobione w czasie sesji nagraniowej 20.11.2019 w Shangri La Studios w Malibu.

W sierpniu tego roku Mark Lanegan obszernie opisywał pomysł wymiany kawałków, które oryginalnie na płytach Soulsavers śpiewali on Dave Gahan. Każdy z nich miał zaśpiewać jeden nienapisany przez siebie utwór Soulsavers na kompilację z okazji 20-lecia Soulsavers. Mark wybrał ‚Presence of God‚, nie znamy wyboru Dave’a, choć z historii wiemy, że Dave śpiewał już ‚Low‚ z repertuaru Marka.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Nuestra pareja favorita, Dave Gahan y @jennifer_sklias_gahan, asistieron al show de @marklanegan el jueves en New Jersey y aprovecharon para saludar al cantante y compositor. „Lo pasamos genial anoche en Asbury Park @the_stone_pony. Agradable sorpresa al ver a mi hermano Dave Gahan” fue el pie de esta foto, publicada por el artista en su cuenta de @twitter 📷✨ Síguenos en @instagram como @depechemodepy 🌹 #depechemode #devotees #depechemodepy #depechemodeparaguay #depechemodedevotees #depechemodefans #davegahan #jenniferskliasgahan #marklanegan #screamingtrees #madseason #theguttertwins #soulsavers #queensofthestoneage #thestonepony #asburypark #stitchitup #tour

Post udostępniony przez Depeche Mode Paraguay (@depechemodepy)

Spekuluje się o rocznicowym wydawnictwie oraz o okolicznościowych koncertach dla uświetnienia jubileuszu zespołu. Póki co nic więcej nie wiadomo w tym temacie. Rok 2020 będzie ciekawy…

Dave nakręcił wideo dla Humanist.

Przez ostatnie kilka dni, w Nowym Jorku trwały zdjęcia do kolejnego singla projektu Humanist, a sterami którego stoi Rob Marshall.

W czerwcu podawałem info, że Dave, wspólnie z Markiem Laneganem udzielają się w projekcie określanym mianem „Mrocznego i poetycznego.

Wideo, Dave Gahan, Humanist
Wideo, Dave Gahan, Humanist

A rollercoaster year and somehow I wound up here in Manhattan, shooting a video (for my new track), with the icon that is Dave Gahan from Depeche Mode. Immense.

Rob Marshall

W tej chwili mamy do dyspozycji tylko kilka zdjęć na Fan Page Humanist. Wideo w październiku.

Dave Gahan znowu zaśpiewa dla Soulsavers

Mark Lanegan promuje ostatnio swoją płytę – Somebody’s Knocking. Z tej okazji udzielił wywiadu serwisowi mxdwn.com w czasie którego sporą część poświecił depeche MODE, Dave’owi Gahanowi i Soulsavers.

To właśnie w czasie tego wywiadu padła informacja, że z okazji 20-lecia Soulsavers wokaliści mają zamiar wymienić się śpiewanymi kawałkami z płyt na których byli głównymi wokalistami. O ile nie jest znany numer , który miałby zaśpiewać Dave, to Mark Lanegan chciałby zaśpiewać – Presence of God, który jest jego ulubionym numerem Soulsavers śpiewanym przez Dave’a. W dalszej części wywiadu Mark wspomina wspólną trasę z 2009 roku i swoje uwielbienie dla głosu Dave’a i muzyki depeche MODE. Ostatnio obaj Panowie mieli okazję udzielać się wokalnie na płycie Humianst.

Dlatego zamiast szczegółowo opisywać zawiłości wywiadu postanowiłem przetłumaczyć cały fragment dotyczący Dave’a i depeche MODE. Miłej lektury.

MXDWN: Czy zastanawiałeś się kiedyś nad ponowną pracą z Soulsavers?

MARK LANEGAN: Cóż… Rich Machin, który jest głównym gościem w Soulsavers, jest też jednym z moich najlepszych przyjaciół. Kiedy dostałem od niego muzykę nie znałem ani jego, ani jego twórczości. Teraz właściwie głównym gościem od śpiewania jest Dave Gahan. Nawiasem mówiąc, Dave Gahan, jeden z największych wokalistów wszech czasów. Niesamowite. Jestem wielkim fanem, a on jest super fajnym facetem. Ostatnie kilka nagrań, które zrobili, były z Dave’em. Wydaje mi się, że zbliża się ich (Soulsavers – przypis 101dM.pl) dwudziesta rocznica, a jedną z rzeczy, które mi się spodobały, było to, że robię jedną z piosenek Dave’a, a on robi jedną z moich na 12-calowy singiel lub coś w tym stylu. Gdyby tak się stało, byłbym podekscytowany. Dla mnie (Dave) napisał TĘ piosenkę Soulsavers. Kawałek zatytułowana „Presence of God”. Chciałbym to zrobić. Mam nadzieję, że tak się stanie.

[…] Zawsze jest fajnie, gdy ktoś taki jak Dave Gahan śpiewa jeden z twoich utworów. Widziałem go wcześniej, gdy nagrywał jedną z moich kompozycji i brzmiało to dla mnie jak: „Dobra, teraz mogę umrzeć”.

mxdwn: Depeche Mode są cholernie dobrzy.

ML: Są cholernie dobrzy i mają tyle świetnych kawałków. Z tymi gośćmi koncertowaliśmy jako Soulsavers, ponieważ Martyn LeNoble, oryginalny basista Porno for Pyros, jest niesamowitym muzykiem. Gra na wszystkich moich płytach. Grał w solowym zespole Dave’a w czasie wolnym od depeche MODE. W każdym razie są dobrymi przyjaciółmi. Tak staliśmy się supportem w czasie ich trasy koncertowej przez dwa miesiące jako Soulsavers. Oglądałem ich każdy występ, każdego pieprzonego dnia. (Co ciekawe Dave mówił to samo o Soulsavers i do tego często dogrywał partie instrumentalne na harmonijce na zapleczu – przypis 101dM.pl) Jeden świetny numer po drugim. Na prawdę tak uważam. Widziałem, jak grają w halach, nie wiem, może 40 razy wcześniej. W zeszłym roku, a może rok wcześniej, jak przyjechali do LA i zagrali prywatny koncert dla fanów w Hollywood Forever Cemetery, która jest salą na 100, a może 150 miejsc. Mały pokój. Zaprosili mnie do siebie, a ja poszedłem. Koleś, oni też są najbardziej kozackim zespołem klubowym. Nigdy nie widziałem, żeby grali na małej scenie. Zastanawiałem się, jak to będzie? Jesteś tak przyzwyczajony do tego, że grają na tych ogromnych 20.000 arenach. Gościu, to było cholernie kozackie. Wszystko sprowadza się do Dave’a, ponieważ jest niesamowitym frontmanem. Nie ma znaczenia, czy gra w hali, czy przed 100 ludźmi, jedzie to gówno równo.

Jest jednym z tych klasycznych frontmanów. Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy, pomyślałem: „OJP, Stary!”. Kiedy byłem młody, nie mogłem śpiewać i zacząłem od śpiewania w lasach, ruszałem się na scenie, ponieważ nie miałem nic innego do roboty. Nie mogłam śpiewać, więc po prostu krzyczałam i skakałam jak idiota. Ale pomyślałem: „Kuźwa, czyż nie byłoby wspaniale być takim liderem jak Dave?” Powiedziałem: „Kuźwa Dave, żałuję, że nie stałem się takim liderem jak ty.” On mówi: „Koleś, chciałbym, do cholery, być takim wokalistą jak Ty. Zamiast tego muszę biegać około pięciu mil co noc.” On to rzeczywiście robi. On jest tym jedynym facetem, to znaczy, niech Bóg błogosławi resztę tych kolesi, on jest ich centralnym punktem na którym wszystko się skupia. […] On jest o rok starszy ode mnie. […] Jest w świetnej formie, a jego głos poprawia się z wiekiem, to też często nie zdarza się.

Tak na prawdę Dave miał okazję wykonać już kawałek z repertuaru Marka LaneganaLow. Miało to miejsce w 2011, podczas MusiCare benefis.

No i oczywiście wspólnie zaśpiewali w hołdzie Davidowi Bowie angażując się w projekt Martyn’a Lenoble i Christiana EigneraCat People (Putting On Fire) w 2016.

Pozwoliłem sobie na pewne skróty, które albo nic nie wnosiły albo były pasmem wzmacniaczy przekazu 😉 Pełna wersja wywiadu w oryginale, znajduje się na mxdwn.com.

Matilda gotowa

Pierwsza rodzinna produkcja klanu Gahanów jest już gotowa. Postprodukcja zakończona, udźwiekowienie zakończone, muzyka nagrana.

Film od lipca rozsyłany jest po festiwalach filmowych, więc może się tak zdarzyć, że niespodziewanie pojawi się również na którymś z naszych festiwali. Wszystko zależy od akceptacji ludzi odpowiedzialnych za selekcję i siły perswazji producentów filmu.

W skrócie fabuła opowiada o pewnej miejskiej legendzie, akcja osadzona jest w Nowym Jorku pewnego letniego wieczoru, kiedy zrywa się zasłona między światami, a Matilda, w tej roli Jennifer Sklias-Gahan, zostaje skonfrontowana ze wspomnieniami o stracie rodziny i konieczności zmierzenia się z prawdą.

Nas najbardziej interesuje, czy będzie można usłyszeć ścieżkę dźwiękowo do filmu solo. W ubiegłym roku pisałem, że autorem ścieżki będzie Dave Gahan. Oczywiście byłoby to za piękne. Za ścieżkę odpowiada duet GahanUenala, czyli koncept podobny do tego, jak wyglądały kompozycje firmowane przez Dave’a na ostatnich płytach depeche MODE. Tekst i pomysł na kawałek Dave, aranżacja i produkcja Kurt.

Dave Gahan w nowym projekcie muzycznym.

Pamiętacie zdjęcie Dave’a Gahana i Marka Lanegana sprzed jakichś trzech tygodni? Ciekawe ilu z Was w ogóle przywiązało jakąkolwiek uwagę do tego postu u Jennifferki.

Jak się okazuje, jednak takie zdjęcia nie pojawiają się bez celu i pewna doza spiskowej teorii dziejów jest wskazana.

Wczoraj pojawiła się oficjalna informacja, że Dave Gahan, Mark Lanegan, Carl Hancock-Rux, Joel Cadbury, John Robb, Mark Gardener, Jim Jones, Ron Sexsmith biorą udział wokalnie w projekcie Humanist. Projekt określany jest mianem „Mrocznego i poetycznego.

Jest to projekt muzyczny artysty — Roba Mashalla długoletniego współpracownika Marka Lanegana. Pierwszy upubliczniony utwór — Ring Of Truth — to kawałek z wokalem Carla Hancocka. Numer utrzymany jest w klimacie Posrtishead. Oceńcie czy Wam podchodzi. Numer z Dave’em może być w takich klimatach.

W planach są podobno również koncerty. Póki co nie ma jeszcze konkretów.


Dla niezorientowanych Dave i Mark poznali się w 2009 roku na trasie Tour Of The Universe. Mark wraz z Soulsavers promowali wtedy swoją świetną płytę Broken. Zespół grał jako rozgrzewacze przed depeche MODE. Dave’owi tak spodobał się ten projekt, że wystąpił na dwóch kolejnych płytach Soulsavers. Ale to już wiecie… Żeby nie było tak, że Dave to ten gość, co wysadził Marka z siodła w Soulsavers, to Mark wystąpił wokalnie na pierwszej płycie, na której Dave śpiewał. Na co dzień obaj Panowie są dobrymi kumplami. Stąd ich wspólny udział w projekcie Humianist.

Cały czas czekamy na kolejne informacje o filmie Matilda, do którego Dave jest autorem muzyki.

O pracy na remixem Where I Wait

Pamiętacie jeszcze, że Dave wokalnie udzielił się na singlu projektu Null+Void – Where I Wait?

Jedną z wersji kawałka był remix – Aristokrasia Version autorstwa Islandzkiego muzyka – Ulfur Eldjarn.

Kilka dni temu muzyk na swojej stronie opisał przebieg prac nad remixem, jego fascynację do depeche MODE i znajomość z Kurtem Uenalą, który kryje się za projektem Null+Void.

Artysta opisuje zaskoczenie, kiedy zorientował się, że będzie pracował nad głosem Dave’a Gahana – idola od nastoletnich lat. Na blogu możecie posłuchać przetworzonego głosu Dave’a bez podkładu muzycznego oraz proces nagrania sekcji muzycznej przez kwartet smyczkowy.

Dla władających językiem angielskim polecam lekturę w oryginale na stronie www.ulfureldjarn.com.

Null + Void & Úlfur Eldjárn: Where I Wait feat. Dave Gahan (Aristokrasia Version)

Spotkanie na Gibraltarze

Członkowie depeche MODE spotkali się w miniony weekend na Giblartarze, aby wspólnie celebrować ślub swojego mentora.

W ostatni weekend Daniel Miller i jego wybranka zmienili stan posiadania i zawarli związek małżeński. Uroczystość miała charakter prywatny, co nie zmienia faktu, że kilku fanom udało się uchwycić zespół w okolicach lotniska i hotelu.

Publikuję za hiszpańskojęzycznymi stronami zdjęcia z lotniska i okolic.

Dave producentem i kompozytorem

Jeżeli myślicie, że obrazki z Dave’em skaczącym ze stołu na główkę, stały się teraz codziennością, to śpieszę z gorącym newsem, że to już przeszłość.

Pasierb Dave’a rozkręcił do spółki z mamą i jeszcze jednym wspólnikiem własny biznes. Jakiś czas temu odpalił nowe studio filmowe – 18  Bleecker Films – które po 9 miesiącach nabiera rozpędu. Rodzinny biznes rozkręca się z miesiąca na miesiąc. Co jakiś czas na profilach Stelli, Jennifer, Jamesa, oraz na profilu 18 Bleecker Films pojawiają się jakieś fotki i informacje o kolejnych projektach tworzonych w ramach tej grupy filmowej. Właściwie do pełni szczęścia brakowało w tym interesie rodzinnym jedynie Dave’a… No to już jest.

Grupa filmowa 18 Bleecker Films nie ma jeszcze własnej strony, więc wszystko, co się dzieje interesującego pojawia się właśnie na Instagramie.

11 września rozpoczęły się zdjęcia do filmu Matilda, w którym główną rolę kobiecą gra Jennifer Skillas-Gahan. Jennifer jest również autorką scenariusza i producentką.

Dave poza wsparciem duchowym pełni rolę producenta (Executive Producer) i kompozytora muzyki do filmu.

Film najpewniej zobaczymy w przyszłym roku i jeżeli czekacie na nową muzykę w wydaniu solowym od Dave’a, to póki co możemy się spodziewać tylko ścieżki dźwiękowej jego autorstwa. Ciekawi jesteśmy efektu finalnego zarówno filmowo, jak i muzycznie.


Śledź 101dMpl również na instagramie.

Dzięki Jack

Dave Gahan gościnnie na singlu Goldfrapp

Wczoraj ukazała się zajafka na instagramie Goldfrapp zapętlony obrazek sugrował, że za tą mgłą stoi ktoś podobny do… Dave’a.

Może tak, może nie. Nie mniej intresująca była ta postać sugrująca, że to Dave Gahan.

Make sure you’re following us on Instagram to see more this weekend. #goldfrapp

Post udostępniony przez Goldfrapp (@goldfrappmusic)

Dziś kurtyna opadła. Całkiem niedawno pojawił się kolejny klip na którym Alison Goldfrapp spiewa fragment swojego nowego kawałka Ocean. Od samego obrazka ważniejszy jest jednak wpis.

Part 1 – Head over to @depechemode for part 2. ‘Ocean’ featuring Dave Gahan is out everywhere tomorrow.

Na Instagramie depeche MODE tym czasem pojawił się innych fragment tego samego klipu, tym razem z wokalem i osobą Dave’a.

Head over to @goldfrappmusic for part 1. #Goldfrapp‚s new version of „Ocean”, featuring #DaveGahan, is out everywhere tomorrow.

Kawałek oryginalnie pochodzi z wydanej w 2017 płyty Silver Eye i zamyka ten album. Numer od jutra będzie dostępny na sieci i w sprzedaży jako duet z gościnnym wokalem Dave’a Gahana.

Dave udziela się towarzysko

Odkąd zespół zrobił sobie przerwę w trasie koncertowej pojawiło się całkiem sporo informacji z… ekhm towarzystkiego życia Dave’a w Nowym Jorku. Do wznowienia trasy zostało już jednynie 9 dni, tym czasem zapraszam na krótki raport ze ścianek i innych miejsc, gdzie telefony poszły w ruch…

Dave Gahan został uznanym za najlepiej ubranego faceta przez magazyn GQ. Sąd ten uczyniono po uchwyceniu Dave na ściance Planned Parenthood’s 2018 Spring Into Action Gala w Nowym Jorku

Wygląd Gahana uderza w idealną równowagę pomiędzy elegancją, a rock’n’rollem (nie żebyśmy oczekiwali czegokolwiek mniej od jednego z mistrzów dźwięku stojących za Depeche Mode).

Potem Dave dał się przyłapać dzięki swojej żonie, która nie oszczędziła go i ogłosiła miastu i światu, że Dave nie umi zamówić taksówki. Chłopak chciał w staromodnym stylu złapać podwózkę klasycznym machaniem. Niestety życie w trasie sprawiło, że nie zauważył, iż obecnie zamawia się Yellow Cabs po przez aplikację, w ostateczności na telefon. Prawda czasu, prawda ekranu…

Najświeższa ścianka pochodzi raptem z mijającego tygodnia, gdy Dave wraz z żoną zostali uwiecznieni na premierze nowego filmu produkcji HBO – Farnheit 451

Hmmm… Znajdź 5 różnic między zdjeciami opublikowanymi w tym wpisie. Dobrze, że wznowienie trasy coraz bliżej i będzie można znowu narzekać na setlistę, oklepane numery i te same znane ruchy… Stęskniłem się już za tym…

Skóra Dave’a do wyjęcia na ebay

Jakiś czas temu można było kupić garniak w którym Dave paradował w 1984-1985. Tym razem z tego okresu do wylicytowania jest skóra. Aukcja trwa jeszcze 7 dni…

Dave Gahan 1984-1985
Dave Gahan 1984-1985

Na ebay pojawiła się kurtka w której Dave Gahan wystąpił w teledysku Shake The Disease, nie tylko.

Podobnie jak wspomniana wcześniej marynarka, również ta skóra przyjechała z Dave’m do Polski. Jak twierdzi Alan Cross (kanadyjski dj radiowy, autor serwisu ajournalofmusicthings.com) skóra ta była widziana na koncertach depeche MODE w 1984 i 1985 we Włoszech i w Polsce. Poniżej skóra w czasie wywiadu we Florencji w 1984.

Pełną listę miejsc i sesji na której widziano licytowaną skórę możecie przeczytać na stronie właśnie Alana Crossa.

Odrzut z Delta Machine singlem promującym Null+Void

Niedawno informowaliśmy, że Dave pojawi się gościnnie na płycie Kurta Uenali w kawałku Where I Wait.

Płyta wyjdzie 3 listopada, a pierwsze utwory są już dostępne do odsłuchania – Paragon i Asphalt Kiss.

Jak się okazuje numer z Davem na wokalu jest odrzutem z tych samych sesji przednagraniowych, na których powstały Secret To The End, Broken, Should Be Higher. Premiera singla 27 września.

Do singla z Dave’em powstał teledysk, którego autorem jest Timothy Saccenti. Poniżej pełna tracklista albumu Null+Void Kurta Uenali.

  1. Falling Down (feat. Black Rebel Motorcycle Club)
  2. Into The Void
  3. Asphalt Kiss
  4. Where I Wait (feat. Dave Gahan) – composed by Kurt Uenala, lyrics by Dave Gahan
  5. Come To Me
  6. Take It Easy (feat. The Big Pink)
  7. Foreverness
  8. Paragon
  9. Hands Bound (feat. Shannon Funchess)
  10. Lost And Blind

Null+Void – Dave gościnnie

Projekt Null+Void pewnie Wam nie wiele powie, ale jeżeli powiemy, że za tym szyldem kryje się współautor takich kawałków depeche MODE jak Should Be Higher, Broken, Secret To The End…

…To pewnie pomyślicie od Dave’ie… No prawie. Dave tu też będzie, ale faktycznie chodzi o Kurta Uenale, który ogłosił, że jego najnowsze wydawnictwo Cryosleep ujrzy światło dzienne 3 listopada.

Na płycie gościnnie z wokalem pojawił się Dave Gahan w kawałku Where I Wait. Pierwszy utwór jest już na sieci w serwisie BandCamp, gdzie można go odsłuchać, jak i nabyć cały album w przedsprzedaży. Dostępnych jest kilka wariacji formatów od cyfrowego po limitowany czerwony winyl dla pierwszych nabywców.

Poniżej zamieszczamy dokument ‚MusicMaker’ autorstwa Ivan’a Abl’a dokumentujący powstanie albumu projektu Null+Void. W dokumencie pojawia się postać wokalisty depeche MODE i historia relacji Kurta i Dave’a.

Longest Day w interpretacji fanów – video

Łódzcy fani znowu nie zawodzą, powstało kolejne fanowskie wideo. Tym razem fani wzięli na warsztat utwór Longest Day z repertuaru Dave’a Gahana i Soulsavers.

Czytaj dalej Longest Day w interpretacji fanów – video

Dave na koncercie swojej córki.

Dave Gahan został „przyłapany” na koncercie pewnej młodej, dobrze zapowiadającej się artyskti.

Owa artystka, to córka Dave’aStella Rose Gahan, która już od dłuższego czasu stawia co raz śmielsze kroki w biznesie muzycznym.

Poniższe zdjęcie z Dave’em Gahan’em zostało zrobione w czasie tego wydarzenia.

Repost @serdarilhan – Dave Gahan (Depeche Mode) was at drom tonight, to see his daughter’s performance! #depechemode

Post udostępniony przez HOME a Depeche Mode Site (@homemode)

Stella Rose Gahan
Stella Rose Gahan

Występ był promocją EP-ki Last Shelter projektu pod nazwą Stella Rose Gahan & Goats. Co ciekawe sobotnie (18.02) wydarzenie na stronie klubu Drom zostało opatrzone jako PrivateEvent.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy można było zobaczyć Stellę Rose na żywo. W minionych latach Stella Rose dawała już próbki tego jak śpiewa i jakie style muzyczne preferuje. Życzymy sukcesów.

Zapraszamy do obejrzenia fragmentu występu. Dzięki Laurent Pruvot.

http://www.dailymotion.com/video/x5cfo3q_stella-rose-gahan-live-19-02-2017_fun

Dave rozmawia z Vince’em

Pod koniec ubiegłego roku pojawił się na YouTube ciekawy film z 1985, w którym Dave robi wywiad z Vince’em Clarke’iem.

Wywiad był przeprowadzony w ciekawym okresie dla Vince’a. Chłopak praktycznie zakończył współpracę w projekcie The Assembly, a niedługo potem miał dać ogłoszenie do Melody Maker’a, że poszukuje wokalisty, którym okazał się Andy Bell.

Proponuję zwrócić uwagę na jeszcze jeden element – marynarkę Dave’a. Dave nosił cały garniak w 1985. Jakiś czas temu cały komplet został sprzedany na aukcji. No cóż kiedyś taka była moda.

Global Spirit Tour – Co wiadomo o trasie? [aktualizacja]

W ciągu ostatniego tygodnia dowiedzieliśmy się o nadchodzącej trasie więcej, niż można by się było spodziewać. Bilety już w sprzedaży, ale najważniejsze dla nas dopiero startują. Nie wiem, czy to dobrze, czy nie, ale czeka nas powtórka z Delta Machine Tour… pod bardzo wieloma względami. Zaczynamy po kolei…

Prolog

Wiemy na pewno, że trasa nazywa się Global Spirit Tour. Nazwa trasy wypłynęła w poprzedni weekend jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem jej we wtorek. Było to zasługą francuskiego Ticketmastera. Podczas wywiadów wypłynęło wiele ciekawych faktów, ale i fani dokładają swoje.

Zespół powierzył kręcenie wizualizacji Antonowi, on też będzie odpowiedzialny za projekt sceny. Martin tak to opisuje:

We are meeting up with him in November and shooting some films. We don’t really know what those visuals are going to look like yet, so it’s still very early days. – NME, punkt 4.

Spotykamy się z nim w listopadzie na kręcenie materiału. Nie wiem jeszcze jak te wizuale będą wyglądać, to wciąż wstępny etap.

A Andy z wrodzoną sobie finezją dodaje:

We’re sure as well that it’s going to be as good or better than the last tour. – NME, punkt 4.

Jesteśmy przekonani również, że będą tak samo dobre albo lepsze niż na poprzedniej trasie.

Zespół planuje spotkanie w Miami. Jest to wybór Antona.

Możemy spodziewac się jeszcze większych odstępów w koncertowaniu, niż poprzednim razem.

My one stipulation about this tour was we have to do fewer shows each week. I don’t bounce back like I used to. I really give it my all in a show. Once I’m up there, I’m in another world and I enjoy that place, but the next day I wake up to reality. The spirit is young but the body is starting to decay, let’s put it that way. – Evening Standard

I to niestety widać patrząc na rozpiskę.

Promo Shows (1 noga)

Dave zapowiedział serię występów promocyjnych (najpewniej w TV), oraz kilka mini-koncertów. Jeżeli pamiętacie występ u Lettermana w Nowym Jorku 2013.03.11, Austin 2013.03.15, czy w końcu Los Angeles 2013.04.26, to jest to dobry trop.

Fanów zelektryzowało stwierdzenie wypowiedziane przez Dave’a:

intimate and warmup shows, – BBC6 Music

Nie mniej łączył bym je właśnie z powyższymi mini-koncertami, niż z tym, że miałaby to być seria koncertów rozgrzewkowych rozumianych jako klony Luxemburga z 2009.05.06, czy Nicei z 2013.05.04.

To wydarzenie również nas czeka, choć na szczegóły przyjdzie jeszcze poczekać. Poprzedni koncert rozgrzewkowy ogłoszono w lutym 2013. Jak widać jeszcze chwila do tego momentu. Są tacy odważni, którzy stawiają na rozgrzewkę we Włoszech. Trochę na zasadzie analogii – Paryż 2012 konferencja, koncert w Nicei. Mediolan 2016 konferencja, koncert w… no właśnie.

Autorem wizualizacji z konferencji prasowej, oraz wizualizacji do kawałków granych podczas Promo Shows będzie Timothy Saccenti, ten sam który uczynił takowe w 2013.

Europa (2 noga)

received_10210904158424155Trasa rozpocznie się w Szwecji – Sztokholm 2016.05.05. To jest pierwszy taki raz w historii depeche MODE. Zespół nigdy nie startował trasy w tym kraju, choć Północna Europa była już świadkiem takich wydarzeń – Tartu 1998.09.02.

Ciekawym wyzwaniem jest podjęcie się koncertowania na London Stadium – pierwszy raz od koncertu na Cristal Palace Stadium – będzie to pierwszy koncert po latach. Andy tak to komentuje:

It’s a Saturday night so it should be interesting. Everyone thinks we can do it. We’re really excited. It’s a challenge. We normally play a few nights at the O2 so to go outdoors is a good challenge for us. – Belfasttelegraph

[aktualizacja]
Rozpiska koncertowa posiada kilka luk i można się spodziewać w nich albo kilku podwójnych, albo nowych lokalizacji, albo zarezerwowane są pod festiwale. Obstawiam bardziej to ostanie. Nie spodziewam się podwójnych koncertów w starych lokalizacjach typu Dusseldorf i Londyn w O2. Dziś tj. 17.10 pojawiła się 2 noc w Hannoverze na poniedziałek 12.06.2017.

Koniec trasy letniej zapowiedziany jest w Cluj-Napoca 2017.07.23, czyli w urodziny Martina. Zanim to jednak nastąpi 21.07 zespół wystąpi na PGE Nardowym w Warszawie. Jako pierwsi informowaliśmy Was o tym już 8 października. Będzie to ich druga wizyta na tym stadionie, pierwsza była najbardziej dochodową imprezą 2013. Niezdecydowanych Dave zaprasza na koncert w 2017:

Inne ważne daty to – urodziny Dave’aAntwerpia 2017.05.09, urodziny Andy’iegoLizbona 2016.07.08.

Na razie 32 miasta w 21 krajach, porównując do Europy z wiosny/lata 2013 – 35 miasta w 24 krajach. Jak widać mają co gonić.

mapa2017

Ameryka Północna i Południowa (3/4(?) noga)

Trasa po Północnej Ameryce zostanie ogłoszona w ciągu najbliższych tygodni. Zespół potwierdził, że planuje się pojawić i tam. Ciekawe czy koncertów w USA będzie jeszcze mniej, niż w 2013 i będą znowu krótsze jak to bywało w 2013 i 2009. Rynek Amerykański jest trudny dla depeche MODE, wobec czego niezrozumiałym była rezygnacja z Ameryki Południowej.

Tym razem nadzieje fanów z tego kontynentu zostały ponownie rozbudzone, ponieważ zespół zapowiedział co najmniej 4 koncerty. Pożyjemy, zobaczymy…

Kiedy miałyby się odbyć? depeche MODE będzie odpoczywał cały sierpierń. Do Stanów i Kanady zawita w ostatnich dniach sierpnia lub w pierwszych dniach września. Trasa potrwa do połowy października zapewne.

Kolejne odsłony trasy na 2017/2018.

Często powracającym pytaniem w angielskiej prasie jest to o festiwal w Glastonbury. Przypomnijmy, że zespół jest praktycznie na czele każdej listy życzeń tego festiwalu od lat.

Andy studzi jednak nadzieje i mówi, że w tym temacie musimy poczekać do po roku 2017. Taki przekaz daje nam dwie informacje. Na Glasto w 2018 i trasa może potrwać do późnej wiosny…

Szczerze? Ani trochę w to nie wierzę.

I to jest ta mało odkrywcza druga informacja. depeche MODE pojawią się w Europie ponownie późną jesienią 2017 z końcem trasy, najpewniej w lutym/marcu 2018. Ogłoszenie jesienno-zimowej trasy w Europie należy się spodziewać wczesną wiosną… 2017. Jestem dziwnie spokojny, że będzie to Łódź.

Setlista

Set koncertowy ma zawierać w znaczącej części numery z albumu Spirit

Dave said that they’ll want to “experiment and do new songs”, so it sounds like there’ll be the majority of ‘Spirit’ in the new setlists. “That’s always a challenge and it’s exciting… – NME, punkt 7

Niestety padło też stwierdzenie:

[…] we’ll find songs that work alongside those as well. I’m sure we’ll be doing all the favourites.” – NME

Również podczas konferencji prasowej padło dosyć mocne stwierdzenie, że jedyne co fani moga się spodziewać, to ograne numery, które mają dobre tempo i raz wsadzone do setu mają tam być choćby się waliło:

We usually rehearse a lot of songs and then once we’ve locked into the set that we want to do, it changes a little now and again. – NME

Dalej Dave dodał:

There’s a reason that we’re putting on a show in a certain way and that we want people to see that like that, because there’s a performance that begins here. I think there’s room within the set to sometimes alternate some songs that feel that they’re in the same tempo possibly. It’s important that we feel that it’s to our strength. – NME

Oznacza to tyle, że zespół, a szczególnie Dave’a nie interesuje zbytnie mieszanie setlisty, a koncert jest spektaklem, który ma sie toczyć w z góry określonym schemacie. Jest miejsce na drobne zmiany. Pewnie doczekamy się ich głównie u Martina. Czas pokaże.

Padło również stwierdzenie, że do setu mogą powrócić:

W przypadku Everything Counts padło nawet stwierdzenie, że pod ten numer szykowana jest specjalna aranżacja pasująca klimatem do nowej płyty. Wersja z 1993 wciąż jest dyskutowana czy było to dobre podejście, czy jednak nie.

Kilka linków do wywiadów Panów z depeche MODE:

Konferencja w Mediolanie – podsumowanie

Emocje związane z wczorajszym wydarzeniem trochę już opadły, a więc pora na małe podsumowanie. Wczorajszemu eventowi przyświecają słowa „Where’s the Revolution?„, a to za sprawą zajawki nowego singla, jaką mogliśmy usłyszeć. Jak twierdzą Panowie, dzięki zatrudnieniu nowego producenta ma być inaczej. Pytanie tylko – czy lepiej? Oto moje podsumowanie tego, czego mogliśmy się dowiedzieć na dzisiejszej konferencji w Mediolanie.

Nowy Singiel

O nim wiemy niestety niewiele. Nie znamy jego tytułu, nie wiemy kiedy dokładnie zostanie wydany, ani kto jest autorem tekstu. Niestety, żaden z obecnych w Mediolanie gości, nie pokusił się o zagadnięcie zespołu  na ten temat. Jedyne co dostaliśmy, to muzyczna i wizualna zapowiedź. Zespół nie powiedział kto jest twórcą video, ale styl i efekty w nim wykorzystane, przywołują na myśl nazwisko Saccenti. Dla przypomnienia – Timothy Saccenti to autor teledysku do „Heaven” i wizualizacji, wykorzystanych podczas występów promujących poprzednią płytę – Delta Machine – przed startem trasy. Na szczęście sam Timothy jest bardziej wylewny niż zespół. Parę godzin po konferencji zamieścił te oto zdjęcie na swoim instagramie:

„Spirit” i nowy producent

W tym przypadku zespół był bardziej szczodry. Nowa płyta będzie nosiła tytuł „Spirit” a jej premiera zaplanowana jest na wiosnę przyszłego roku. Jak wiadomo dotychczasowe nagrania odbyły się w Santa Barbara i Nowym jorku. „Dotychczasowe” bo album jest jeszcze nie skończony. Panowie oficjalnie ogłosili, że jej producentem był James Ford, który przyprowadził ze sobą nowy team. Jak przebiegała ich współpraca? Wg. Dave’a zupełnie inaczej, niż z Hillierem. Zespół potrzebował zmiany i bardzo szybko dotarł się nową ekipą. Ford był dla nich powiewem świeżości. Gahan mówi o nim nie tylko jako o świetnym producencie, ale i muzyku, który był w stanie ich odpowiednio poprowadzić w trakcie prac nad płytą. Nowy producent lubi szybko pracować i jest zwolennikiem szybkiego przepływu pomysłów.

Dave: He’s helped us to make what we feel is very incredible sounding record.

Dodatkowo Dave zdradził, że w studiu zawsze czuł się „excited” bo Martin ciągle przynosił swój sprzęt ze studia. Płyta ma podnosić na duchu i zmuszać do przemyśleń. Piosenki na płytę ponownie przygotowali obaj Panowie, ale od Playing The Angel to już standard. I to by było na tyle. Zespół nie chce więcej zdradzić bo jak twierdzi – jest na to za wcześnie. Ma jednak nadzieję, że ich nowe dziecko  będzie równie dobre, albo lepsze niż poprzednie. Dokładniejszą charakterystykę płyty mamy poznać w trakcie jej promocji.

„Global Spirit Tour”

Na razie poznaliśmy europejską część trasy „Global Spirit Tour„. W jej skład wchodzą 32 koncerty w 21 krajach. W większości odbywać się one będą na otwartych obiektach (czyt. stadionach). Trasa rozpocznie się 5 maja, w Sztokholmie a zakończy 23 lipca w Rumunii. Dodatkowo została potwierdzona Warszawa, w której odbędzie się przedostatni koncert na tym legu (21 lipca, PGE Narodowy). Dave potwierdził również trasę po Ameryce Północnej i Południowej  – „hopefully south too„. Kolejne daty podane zostaną wkrótce. Martin zapytany o możliwość zagrania na festiwalach odpowiedział, że „nie wie„. Jednak pewnie wprawne oko wielu z Was dopatrzyło się na podanej rozpisce, dwóch festiwali – w Hiszpanii (BBK Live Festival) i Portugalii (NOS Alive Festival). Ptaszki ćwierkają, że zespół może pojawić się również na niemieckim Rock Am Ring. Pełna rozpiska letniej części trasy: tutaj. Tour Managerem ponownie została Ginny Song (część fanów pewnie zna tę Panią bardzo dobrze ;)).

Setlista

Standardowo, dla zespołu, priorytetem są utwory z nowej płyty, i to one mają stanowić trzon przyszłej setlisty. Co z pozostałą jej częścią? Fletch zażartował, że urządzają „European Song Contest” i wybierają kolejne piosenki na zasadzie głosowania. Muszą one oczywiście współgrać z nowymi. Dave zapewnił, że zagrają wszystkie ulubione kawałki fanów a Martin dodał, że na pewno zawiodą wielu z nich. W trakcie konferencji została poruszona nurtująca wielu fanów sprawa braku zmian w setliście. Jeden z czeskich dziennikarzy, który sam jest fanem dM, zagadnął zespół – czy mamy szansę na usłyszenie utworów pokroju Blasphemous Rumours. Fletch wspomniał, że mają w swoim dorobku grubo ponad 200 utworów i niemożliwym jest aby grali koncerty po 6-7 godzin, chcąc wykorzystać każdy z nich. Z kolei Gahan zapewnił, że próbują wielu kawałków i czasami pozwalają sobie na małe zmiany w setliście. Dla zespołu występy na żywo są ich mocną stroną i muszą to udowodnić. Nie grają w małych klubach gdzie można zmieniać setlistę co wieczór. Tym oto sposobem, uśpiono nadzieje wielu fanów na powrót wielu zapomnianych przez zespół perełek.

Support

Zespół zapewnił, że zespoły, z którymi współpracują są tymi, które lubią, albo sami wybierają. Nikt nie podejmuje tych decyzji za nich.

 Aspekty wizualne

P_20161011_232320anowie mają już za sobą sesję zdjęciową (lipiec w Nowym Jorku), której autorem jest nie kto inny jak Anton. Przy okazji, wstępnie porozmawiali sobie o designie płyty i tym, jak przemycić jej elementy we wszystko co wizualnie. Oczywiście padły słowa, że Anton jest zarobionym człowiekiem, ale przy okazji zapewniono, że chce stworzyć dla zespołu coś innego nich dotychczas. Corbijn po raz kolejny będzie odpowiadał za wizualizacje na trasie, i jak napomknął Martin, za… teledysk. Ich ponowne spotkanie ma się odbyć w listopadzie. Wtedy też mają powstać wspomniane wizualizacje i nowe video.

Ponad to, na instagramie wspomnianego wcześniej Timothiego Saccenti, pojawiło się dzisiaj zdjęcie klapsa filmowego, na którym można zauważyć dwa kluczowe elementy: „Depeche Mode” i „visuals”. Czyżby oznaczało to, ponowną obecność wizualizacji tego artysty w czasie Promo Tour?

Hublot i Charity Water

dM poinformowało, że ponownie zgodziło się współpracować z Hublotem na rzecz Charity Water. Podobno na Delta Machine Tour, razem z fanami udało im się zebrać ponad 1,4 mln dolarów. Więcej informacji na temat ich współpracy i sposobie wsparcia akcji ma pojawić się później.

Alan

fb_img_1476219766039Panom nie udało się uniknąć pytań na jego temat. W zasadzie tylko jednego – czy jest szansa na powrót. Niestety, ku rozczarowaniu wielu, odpowiedź była krótka i dosadna – „No„.  Dave wspomniał, iż mają niesamowite szczęście, że Peter i Christian pracują z nimi od tylu lat. Wprawdzie tak wygląda rzeczywistość, ale pomarzyć zawsze można, prawda? 😉

Cała reszta

Oczywiście nie zabrakło pytań o chemię i nastrój w zespole i jak to się dzieje, że po tylu latach nadal tworzą razem muzykę. Dziennikarze próbowali pociągnąć DM za język jeśli chodzi o wojnę i uchodźców, ale Panowie sprawnie unikali odpowiedzi. Jedyne na co się zdobyli było zdawkowe zapewnienie, że trudno być całkowicie obojętnym na to co się dzieje.

Zapytano również:

  • O to czy rock umarł:

Dave:  Jesteśmy w doskonałej formie. Nadal tworzymy muzykę, z której jesteśmy dumni.Ciągle wierzę, że  muzyka  jest prawdopodobnie jedyną formą, która potrafi jednoczyć ludzi w jednym miejscu. Jest mnóstwo wspaniałej muzyki wokoło. Musicie jej po prostu poszukać.

  • Co ich irytuje w obecnym przemyśle muzycznym:

Andy:  Denerwuje mnie, że mniejsze zespoły mają trudności z wybiciem się. Sprzedaż płyt jest słaba, a radio nie muszą grać nowych rzeczy. To czyni nas szczęściarzami. Kiedy startowaliśmy było zupełnie inaczej.
Martin: Nadal jesteśmy!
Andy: Nadal jesteśmy.

  • Zabawne i wyjątkowe momenty w trakcie nagrywania albumu:

Dave: Dla mnie takie momenty to te, kiedy dzieją się niespodziewane rzeczy , kiedy dzieje się coś spontanicznego.

  • Czy Martin i Dave zapomnieli kiedyś tekstu w trakcie koncertu:

Dave: Bez okularów widzę tylko parę pierwszych rzędów, które i tak wszystko  śpiewają. Mogę więc się na nich wzorować

  • Swoje 5 minut miały nowe buty Gahana:

Dziennikarka: Dave, Twoje buty kradną show!
Dave: Wiem! Czyż nie? Mam przy okazji niezłe skarpetki.

tumblr_oewk9f96ip1r57mv0o1_500

Bardzo dobra wiadomość dla fanek pląsów Gahana! Dave zapowiedział, że nadal potrafi wykonywać charakterystyczne dla ruchy i cieszy się, że ktoś je zauważa. Zapewnił też, że pracuje nad tym, żeby wyglądać lepiej (młodziej) i jest w dobrej formie.

 

Swoje 5 minut miał również słynny ostatnimi czasy fryzjer:

Dave: Nie będziemy mieli fryzjera na nadchodzącej trasie!

I na sam koniec miły aspekt dla polskiej publiczności – Panowie po raz kolejny wspomnieli o pierwszym koncercie na naszej ziemi – Warszawie ’85.

I znowu przekonałam się, że po 45 min. wcale nie jestem mądrzejsza o nową wiedzę, a konferencja to tylko medialny zabieg pełen tych samych, co 4 lata temu infantylnych pytań. Wszystko miało na celu ponowne rozbudzenie zainteresowania zespołem i tym samym zachęcenie fanów do wydania jak największej ilości monet w trakcie nadchodzącej sprzedaży biletów, na koncerty. Wiecie co? Zrobię to z ogromną przyjemnością 😉

Ps. Jeszcze raz – ogromne dzięki dla Wszystkich, którzy obserwowali naszą relację na stronie! Nie było to ostatnie podejście tego typu na tej trasie.