W ostatnim tekście poświeconym, instrumentarium gitarowym używanym przez Martina Gore’a zastanowimy się co w zamian. Wpis ten może być doskonałą inspiracją dla młodych depeche MODE chcących spróbować swoich sił na scenie.

W poprzednich tekstach bardzo dużo wspominaliśmy o efektach gitarowych, które w muzyce elektronicznej są o wiele bardziej istotne, niż tradycyjnym gitarowym graniu. Gitara, sama w sobie wykorzystywana jest przez Martina podobnie jak klawisze u Andy’iego i Petera, czyli narzędzie do wyzwalania dźwięku, który tak naprawdę budowany jest na efektach gitarowych i instumentach ustawionych za sceną na nadzorowanych przez technika MartinaJez’a Webba.

Przyjrzyjmy się zatem jaki sprzęt będzie odpowiedni, aby zbliżyć się do brzmienia legendy? W depeche MODE na gitarach grają Martin i Peter. Peter gra na sprzęcie Martina, czyli pożyczonym…

No właśnie, co kiedy nas nie stać na sprzęt jaki ma Martin, co pożyczyć, albo jaki zamiennik kupić. Martin Gore. jest miłośnikiem gitar typu hollow body, taka gitara elektryczna zamiast płaskiego korpusu, posiada duże pudło rezonansowe. Dzięki takiej konstrukcji, instrument posiada głębokie i bardzo charakterystyczne brzmienie, które w połączeniu ze specjalnymi mostkami tworzy przydźwięk opisywany jako „twang”. Martin Gore ma wiele tego typu gitar w swojej kolekcji, z czego większość stanowią instrumenty marki Gretsch. Muzyk oczywiście używa także gitar typu solid body, ale to te duże dominują na scenie. Choć możemy zaopatrzyć się w jedną z gitar których używa artysta, to w sklepach muzycznych znajdziemy tańsze alternatywy, które doskonale sprawdzą się w celu osiągnięcia brzmienia bardzo zbliżonego do tego, jakie na koncertach posiada Martin Gore.

Jednym z najchętniej wybieranych modeli jest Ibanez AS 53 TKF z serii artcore. Gitara ta posiada korpus z drewna sapeli, mahoniowy gryf, dwa przetworniki typu humbucker, oraz stały mostek tune-o-matic, który pozwala na bardzo dobre trzymanie stroju, nawet przy mocniejszych podciągnięciach strun.

Dobrym wyborem jest również Ibanez AG 75. Gitary firmy Ibanez znane są między innymi za sprawą bardzo wygodnych gryfów i nie inaczej jest w przypadku tego modelu. Dzięki temu początkujący gitarzyści nie mają problemu z dociskaniem strun do podstrunnicy, a bardziej zaawansowani gitarzyści będą mieli pełen komfort gry. Gitara wyposażona jest w przetworniki zaprojektowane przez producenta, które pozwolą uzyskać głębokie, ciepłe i mięsiste brzmienie. Poza gitarą bardzo ważną częścią ekwipunku artysty są efekty gitarowe, a Martin Gore używał ich sporo na przestrzeni całej swojej kariery.

Poza licznymi przesterami, takimi jak na przykład popularne na polskim rynku TC Electronic MojoMojo lub Dark Matter, muzyk często używa octaverów. Taki efekt pozwala dodać oktawę do naszego brzmienia, lub całkowicie obniżyć lub podwyższyć tonację, choć to zależy od konkretnego modelu. Bardzo ważnym jest sposób w jaki ustawiamy efekt. Martin Gore nie pozwala by efekt zdominował jego brzmienie – podkreślają specjaliści z serwisu Magnus – lecz za jego pomocą dodaję bardzo subtelną, stosunkowo cichą oktawę.

depeche MODE jest bez wątpienia zespołem charakterystycznym i często już po kilku pierwszych dźwiękach można stwierdzić, że słyszymy właśnie ten zespół. Inspirując się takimi artystami kształtujemy swoją kreatywność, nawet jeśli dążymy do tego by zabrzmieć najbliżej oryginału. Pamiętajmy jednak, że nigdy nie zabrzmimy identycznie, bo poza ustawieniami sprzętu bardzo ważny jest styl gry, który jest niepowtarzalny dla każdego muzyka. Warto się inspirować, ale szukajmy w tym wszystkim także sposobu na to, aby dodać do brzmienia coś od siebie i rezygnować z rozwiązań, które nam nie odpowiadają. To najlepszy sposób na to, aby wyrobić sobie własny styl gry. Ta sama zasada tyczy się instrumentów, bowiem czasem lepiej wybrać tańszą alternatywę dla konkretnej gitary.